- Jak nogi odmawiają posłuszeństwa, to nie ma co iść na nogach.
- Jak nogi odmawiają posłuszeństwa, to nie ma co iść na nogach.
Torquato: Kiedyś chętnie posłucham opowieści o przeszłości!
Mrówkodzik: Jest też opowieść o teraźniejszości, ale to może być dość odległa przyszłość.
Znajoma miała jamnika. Daisy. Któregoś dnia Daisy zachorowała. „Wszystko będzie dobrze, Daisy”, mówiła. I choć Daisy w końcu odeszła, było dobrze. Więc wszystko będzie dobrze, Daisy.
Widząc z bliska, widzę naprawdę.
Widząc z daleka, nie widzę nic.
[znajomy o swojej wadzie wzroku]
babij jar jebtushenko
kogucia ślepota
ruchanie z mrówojadem
jesteś hetero, lekko bi, a może dopiero
rozpad więzi
stygmatyzm
zombi w kajdanach erotyczny
burdelgej
czy w każdym domu są rybiki
scat (na termin umówiony)
poszukuje chłopaka gospodarstwa
doskwierz przeobrazenie
dzik toskański
wdowy mleko porno
*
- Dobry wieczór. Jesteś tutaj sam?
- Nie, jestem przejazdem.
*
- Idę sikać. Zostawiam piwo. Możesz mi wrzucić pigułkę gwałtu.
- Ale to ty chcesz gwałcić?
*
- Nie wiem, jak mam z tobą rozmawiać.
- Dobrze, to może zaczniemy od seksu.
*
- Ładnie pachniesz, co to?
- Nie wiem, spytaj mojego faceta, będzie wiedział.
- Czym on pachnie?
- Trenerem?
*
- Taki, kurwa, life.
- No chyba death.
Piotradgio pisze:
Jestem pod tobą.
Odpisuję parę godzin później, wróciwszy do domu:
Ja nie byłem w sobie.
Chyba kończyła się zima. Piliśmy wino i słuchali muzyki, potem podśpiewywaliśmy sobie Chopina, Purcella, Dowlanda. W końcu wylądowaliśmy w klubie. Przechadzka po rozległych ciemnicach, ciszej tam, chłodniej, mniej duszno. Gadaliśmy, patrzyli; widać niewiele. Gdy krążyliśmy po korytarzykach, pogwizdywał – czysto i przenikliwie, choć cicho – Schuberta.
- Mężczyźni mogą kochać natychmiast, a kobiety zakochują się w perspektywie.
[wbrew temu, co mi się wydawało, nie powiedziała tego Magdał, ale jakiś młody hetero koleś spod sklepu, który zagadnął w środku nocy Żubra o fajkę]
Wykładowca: Jaka jest dominanta w G-dur?
Wokalista: Ale przecież G-dur to jest dominanta!
[opowiedział Michchał]
Parę lat temu. Na pogrzebie babci mojego ówczesnego (dziadek zmarł kilka lat wcześniej) podchodzi do rodziny jakiś krewny. Starszy, wysoki, szara pociągła twarz, żółte zęby, przerzedzone siwe włosy. Słowem: stereotypowy wygląd przedsiębiorcy pogrzebowego. Zbliża się, otacza ramieniem ciotkę znajomego, a córkę zmarłej babci, i mówi głosem w którym pobrzmiewa coś na kształt satysfakcji z tego, że tak świat się kręci:
- No i co, Marysiu, nie masz już rodzicków.
słowik to nie skowronek się zrywa aż mu chyba jebne
bdsm wibrator do jelita
lysy i brzydki
meryl streep mrówkojadem
pisowniascebra
www.sex z tata.com
rozebrana mama
gdzie jesteś wiersze sprośne
mózgogrdyczka marmoniego
wysofistykowany definicja
co czuje pasyw
jak się zalogowac na gayromeo w turcji?
chłopiec dupczy owcę
mała mysz jak się nazywa
pierd w usta porno
nie niszczmy motylka
co oznacza zdanie: kutać za włosy
fajne wiersze do modulacji
jak nazywa sie żóbr po angielsku
bdsm a katolicyzm
1. pytanie czy twierdzenie
Jest tu kilku facetów, którzy nie “kręcą” 29, 30 March, I’m looking for spring
2. i nawzajem
am szukaj partner i ja spotkalem swojego profilu tak zdecyduje sie zblizyc you.We moze pokazac przed kamera na skype sie nawzajem.
3. chirurgiczna precyzja
NOCLEGU SZUKAM NA PIATEK -SOBOTE- NIEDZIELE C W E L A Z CH A T A NA W Y Ł Ą CZ N O S C POZNAM PRACOWNIKA Z BANKU SLASKIEGO !
4. oral, głupcze!
Szukam total aktiv na jebanie,opierdalanie paly,sex story forever,,,Jestem mistrzem w opierdalaniu kutasa 1-sze miejsce w konkursie Oral Dick New Action Club Berlin 2010 [...] TOTALNE ODDANIE W LACHOCIAGU WIELBIENIE CHUJA OSIAGANIE STANU BLAZE KOMPLETNA WARIACJA OD SSANIA JAK SMOCZEK PRZEZ GAGINNG AZ PO WYMIOTY – TO JEST MISTRZOSTWO W ORALU – WYJASNIAM BO CZESTO MNIE PYTACIE ZA CO TO 1-sze MIEJSCE….BEZTALENCIA ORALNE ………… AHA I OCZYWISCIE JESTEM OTWARTY NA POZNANIE TEGO JEDYNEGO … NIC NA SILE ale ZDARZYC SIE MOZE ..
5. ostinato
po 1.MAM HIV i w warszawie bywam i mogę bywać w weekendy :)
po 2. szukam kogoś do seksu, znajomości , UKŁADU i zakochania choć na trochę :)
po 3. jestem ogólnie po prostu spoko chłopakiem mającym swoje wady i zalety :)
po 4. mam HIV więc kogoś komu to nie przeszkadza lub tez ma ale niech o tym napisze :)
po 5. szukam kogoś z lokum , fajnym penisem , i stopami to mój mały fetysz :)
po 6. a jakieś informacje jaki jestem itd. to jak ktoś mnie pozna to się dowie :)
po 7. lubie jak facet dominuje , lubie lizac męskie stopy , długi anal i prawdziwych facetów :)
6. na pogotowie
CIAŁO PUSZCZONE RAZ PUSZCZA SIĘ CAŁY CZAS!!!
Poddam się wszystkim… Moja d jest zawsze gotowa… / I am bottom only… My ass is ready always…
Chętnie będę pogotowiem seksualnym!
7. poza
Za każdym razem głębiej, a wciąż wracam po więcej.
Poza nami jest ta miłość jedna, która nie istnieje bez nas
Nigdy nie chce nas rozdzielać, bez niej nie możemy przetrwać
Przed nami jeszcze długa droga, pomoże nam ją pokonać
Dobrze, że mamy w sobie tyle siły, że się nie poddamy nigdy.
8. quiet
A young, quiet, nice boy learns an older guy stabilized, determined to force the younger partner, who will help sort out his life. If you want to know something more about me then write;)
Babcia prowadzała Żubra (dzieckiem) na msze do kościoła. Kiedy na końcu padała formułka:
Bogu niech będą dzięki!
to Żubr był przekonany, że wierni wyrażają w ten sposób radość, że to się wreszcie skończyło.
- Ty jesteś trochę starszy ode mnie. Osiem zero?
- Wiesz, dziękuję ci bardzo. Osiem jeden. A ty jesteś w moim wieku, nie?
- Wiesz, dzięki. Osiem trzy.
- Na trzeźwo?
- Tak.
- Całkiem?
- Nie. Kupiłem dwa piwa, żeby to miało sens.
*
- Gdzie on jest?
- A ja wiem… Przedstawił się i poszli do darkroomu.
*
- No, no!
- No nie?
- Noo!
*
- Znasz kolesia o nicku f***?
- Tak. Nie polecam. Z wielu powodów.
- To znaczy…?
- Tak. To znaczy.
Posiedzieliśmy gdzieś trochę i wypiliśmy piwo, potem się pocałowaliśmy i poszliśmy gdzie indziej na kolejne piwo, w drodze na które się całowaliśmy, podczas którego się całowaliśmy i w drodze z którego się całowaliśmy (idąc przytuleni, blisko). W przedsionku metra bardzo się całowaliśmy i nawet usłyszeliśmy od grupki dwóch czy trzech nieco wyleniałych dresów pytanie: “Chcesz wpierdol, cwelu?”, ale może dlatego, że nie zgłosiliśmy ochoty otrzymania wpierdolu, to dali nam spokój. A może bali się kamer. A może jednak nas, bo on z budowy ciała też nieułomny.
Nie wiem, czy to fobia, czy co, ale mam taki strach, że jak zarzucam ręcznik na kaloryfer, to widzę już, jak mi taki pałąk do ręczników przebija płuca.
[Piotradgio]
Potrzebowałam jakiegoś instrumentu do ćwiczenia i wypożyczyłam sobie mały klawesyn, Scholę. No ale Von Nagla! Musiałam wyjść na jakiś czas, a że to było lato, zostawiłam otwarte okno. Podczas mojej nieobecności spadł deszcz, więc raptownie skoczyła wilgotność powietrza. Kiedy wróciłam, to omal nie zemdlałam. Mój klawesyn był w ciąży! Miał wielki brzuch!
W strasznych nerwach zawołałam serwisantów, a oni się uśmiali i powiedzieli, że to nic takiego i że jak wyschnie, to wróci z powrotem do prawidłowych kształtów.
Wyjątkowo długie frazy z wyszukiwarek ostatnio. Dzisiaj wybrane z nich na kształt poniższy:
*
nie lubie jak mi sie ktos kreci w kuchni
teledysk facet siedzi w klubie i obserwuje dziewczyny
narod niewierny tworzy sie przez lata nasturcjo nasza
heksakosjoiheksekontaheksafobia
zgwałceni przez dresiarzy gejowskie opowiadania
dwóch geje nie mógł wyciągnąć kutas
pedzio gay z wytryskiem do paszczu
po co lizbijce facet?
wyścig szczurów sromo woro
mała mysz jak się nazywa
chłopiec dupczy owcę
szrom niewiesci
albertyna bdsm
13 do kutania
Oli: …Cruorem detersit. Co to znaczy?
Mrówkodzik: To od czasownika detergeo, detergere. Kojarzy ci się z czymś?
Oli: Niespecjalnie…
Mrówkodzik: A co robi detergent?
Oli: Usuwa zarazki!
Mmch wchodzi do sklepu z herbatami i pyta:
- Dzień dobry. Czy mają państwo filiżanki z motywami solarno-lunarno-floralnymi?
Jeszcze poczuć się trzeba
Z godzinę, dwie
W łóżku
Przytuliłbym się
Kicię mam
Anatomia człowieka
[wiadomość z fb, cytat dokładny z wersyfikacją włącznie]
- Rozstaliśmy się parę lat temu.
- I co, zostaje pustka?
- Najpierw tak było. Teraz nie mam miejsca na pustkę.
Dziś szczególne a/varia. Oddajemy głos opiniotwórcom i intelektualistom. Będzie o lenistwie wyssanym z brudnym mlekiem bezrobotnej matki i antropomorfizacji NGO-LGBT, a na koniec poznamy argument ad canem.
*
Jednak pierwsze polskie testy podważyły użyteczność metody w przypadku grup najbardziej podatnych na lenistwo, czyli pracowników fizycznych: mają grubą, stwardniałą skórę, która blokuje przenikanie promieni i żyły nie są widoczne dla czytnika.
To słowo [biometria] pochodzi z greki: bio – życie, metric – miara.
[Edyta Gietka, Polityka, nr 2844]
*
Jednak nie ma wród polskich NGO-sów lesbijki o takiej widzialności i takim parciu na politykę.
[dr Agnieszka Graff, Replika, nr 35]
*
Jarosław Makowski […] liczy na to, że zbuntowani internauci [protestujący przeciwko ACTA] powstrzymają budowę socjalnych kontenerowych osiedli, przemianę centrów miast w biurowe pustynie, złe trakowanie zwierząt […]
Kontestowanie ochrony praw intelektualnych było prawdopodobnie jedyną rzeczą łączącą demonstrantów. […] Bardzo też wątpliwe, by wszyscy byli wrażliwi na cierpienie zwierząt (prędzej już można podejrzewać, że własciciel suki husky, który urwał jej głowę, zmuszając do biegu za samochodem, również ściągał darmowe pliki z sieci).
[dr Krzysztof Iszkowski, Newsweek 9/2012]
Budzę się koło południa, chyba już trzeźwy. Wydaje mi się, że czuję na sobie czyjś zapach. Chyba nie spałem sam. W pościeli wala się mała brązowa buteleczka.
Jak on mógł mieć na imię? Nie zostawił telefonu. Pamiętam, było ich tam dwóch, bardzo podobnych do siebie, obaj w okularach. Nie jestem pewien, z którym z nich wróciłem do domu. A może jednak mi się śniło, a zapach rzeczywiście się tylko wydaje?
Wstaję. Podnoszę rolety. Na stole pudełko zapałek. Nie palę. Na szafce nocnej leżą okulary, proste, w minimalistycznych oprawkach. Nie noszę okularów.
Zakładam je na chwilę. Wada nie jest duża, ale do czytania się dla mnie nie nadają. Za to wyraźniej widzę w nich dalekie budynki, na które mam widok z okna.
- Nie pokażę ci chłopaka, który chce się ze mną spotkać.
- Pokaż.
- Nie.
- No pokaż.
- Ale ja nie wiem, czy ja się z nim spotkam.
- Pokaż.
*
- Ale on ma trzynaście lat!
- Osiemnaście…
- Ale wygląda na trzynaście lat!
- Mam kryzys wieku średniego! Mam kryzys! Wieku średniego!
*
- On pisze dobrą polszczyzną. Ma maturę. Albo będzie miał.
- Niech najpierw skończy gimnazjum.
- Spierdalaj.
- Nie zapomnij mu potem podciąć żył i wypić tej życiodajnej krwi.
Wybrane frazy wyszukiwarek (niemodyfikowane), po jakich trafiano na mrówkodzika w ostanich kilku tygodniach w postaci niby-hajków.
*
skinhead фото
rozwiane niczym
wesołe kopytko
duży wróbel
*
galeria szeptów
rigorosum
męska masturbacja
potrety grupowe
*
członek męski
srom niewieści
łysa mysz
dzik pyk
*
obrazki smutne
anakolut cegieł
hendiadys w wierszu
tryb bezwarunkowy
*
wychuchol
fetysz
czyn lubieżny
pasja janowa
W kościele w Świerku na brustwerku
Grywał wikary w sexy bolerku.
A gdy włączał wiatrownicę,
Dmuch podwiewał mu spódnicę,
Ujawniając sierść na kuperku.
*
Na manuale w Sacré-Coeur w Oranie
Grał akolita w kusym cardiganie.
Gdy palcami przebierał,
Ubiór go tak uwierał,
Że miał z tym iście boskie skaranie.
*
Raz w mieście Ełku na hauptwerku
Grał organista w pulowerku.
Chociaż kościół to farny,
To artysta był marny,
Bo miał palce na kształt świderków.
*
W kościele rektoralnym w Łomży
Grał organista w krótkiej komży.
Przez to od chłodu
Dostawał wzwodu,
I zawodowo go ten fakt pogrążył.