Znajoma miała jamnika. Daisy. Któregoś dnia Daisy zachorowała. „Wszystko będzie dobrze, Daisy”, mówiła. I choć Daisy w końcu odeszła, było dobrze. Więc wszystko będzie dobrze, Daisy.
Znajoma miała jamnika. Daisy. Któregoś dnia Daisy zachorowała. „Wszystko będzie dobrze, Daisy”, mówiła. I choć Daisy w końcu odeszła, było dobrze. Więc wszystko będzie dobrze, Daisy.
Żubr wdział najlepszą koszulę i podziwia się w lustrze przed wyjściem:
- No, wyglądam dobrze.
Jego matka na to z przekonaniem:
- Wyglądasz nieźle.