- Rozstaliśmy się parę lat temu.
- I co, zostaje pustka?
- Najpierw tak było. Teraz nie mam miejsca na pustkę.
- Rozstaliśmy się parę lat temu.
- I co, zostaje pustka?
- Najpierw tak było. Teraz nie mam miejsca na pustkę.
On nr 1: On mi nigdy tyłka nie polizał.
On nr 2: [skrywa twarz w dłoniach, załamany]
On nr 1 [próbując ratować sprawę]: No dobra. Polizał.
Lotte von Kirschenstein o pewnej swojej niekompetentnej dalszej współpracowniczce:
- Ona jest nie tylko brzydka, głupia i kłamliwa, lecz także ma kaczy chód.