Archives for posts with tag: specyficzne

1. żłop macchiato doppio, suko!

szukam dominujacego kolesia na sex spotkania, moze jakos na kawie sie poznamy?

 2. gdzie sport popadnie

Przychodzisz do mnie, rozmawiamy chwile, moze pijemy piwko itp. w pewnym momencie juz nie mozemy wytrzymac i zaczynamy sie delikatnie dotykac, muskac skore przez ubrania, wreszcie calowac, delikatnie sie przytulajac i obmacujac. fajnie jesli jestes sportem lubiacym szczuplych wysokich facetow […] wytrysk gdzie popadnie.

jesli jestes fanem na maxa namietnej masturbacji z pieszczotami – daj znac. ja dwudziestoparolatek, na maxa dyskretny, szczuply. ty – podobny :) mam chate, mozemy sie spotkac nawet dzisiaj. chetnie staly dyskretny namietny uklad :)

 3. pozytywizm nie romantyzm

Ostatnio moją największą ułomnością okazało się być to, że jestem zdrowy, więc chyba takiego też wypada mi szukać, żeby nie narażać się na beznadziejne drgnienia serca…

 4. Barańczak się chowa, a Słomczyński cicho kwili

Dobrego człowieka, uczciwego, wiernego, niezależnego z pasjami.
I am looking for a rich, intelligent and caring man to compound.

5. ten jedyna

Poznam dużo ludzi – wielu z nich będzie w moim życiu tylko przez chwilę.

Poznam dużo ludzi – niewielu z ich będzie moimi przyjaciółmi.

Poznam dużo ludzi – niewielu będzie tymi wybranymi

Poznam dużo ludzi – moje serce oddam tej jedynej

 6. hierarchia

…lubię często… lubię pasywnych… ale czy to jest najważniejsze? …

 7. imperatywy i kategorie

Nie przykuwam uwagi na ulicy i tego samego wymagam. Nie zaglądam innym do łóżka, więc i nie widzę potrzeby aby oni zaglądali do mojego.

8. non facta, sed verba

Postanowienie wreszcie zrealizowane – od czerwca zaczynam chodzić na siłownię. Karnet do Calypso  kupiony, teraz tylko znaleźć motywację.

9. meta poznania

Poznam również ciekawe znajomości z ludźmi ze świata artystycznego, TV, teatr itp.

- Oks. O 20?

- Siur.

- Poza wyznaczonymi miejscami w barach, kawiarniach i restauracjach.

- ?

- Nieważne. Ciągle mam te głosy w głowie.

*

- Chcesz jakieś czipsy?

- Chyba nieeee.

- Mogą być naturalnie solone?

- Tak.

*

Pewnego dnia, naszlo mnie na obejrzenie serialu. Lecz po zobaczenia 3 odcinków, zawiodłam się.Wiele rzeczy nie odzwierciedlało tego co jest w danej części książki. […] Przeczytałam prawie wszystkie części i jestem zauroczona bohaterami oraz opisanymi wydarzeniami .Więc moim zdaniem książka jest lepszą od serialu.

[recenzja użytkowniczki chyba filmwebu]

*

Chciałbym pożyczyć pułapkę na lisa/borsuka. Uciekł mi kot i kręci się od 2 dni w okolicach domu ale jest przestraszony nie daje podejść na mniejszą odległość niż 10m. Dokarmiam go codziennie ale efekty są kiepskie, jesc zaczyna dopiero jak nikogo nie widzi. Swierdziłem że najlepsze rozwiązanie to złapac go w pułapkę zywołowną, ale niestety jej koszt jest dość wysoki. W związku z tym chciałbym ją pożyczyć. ZAPŁACĘ ZA WYPOŻYCZENIE i zostawie jakąs kaucje jeżeli będzie potrzebna. Jeżeli ktoś sie zgodzi prosze o kontakt na mail

[z ogłoszeń drobnych, doniesione przez Radeczka]

*

Jest to tak zwane okienko immunologiczne, czyli okres, kiedy organizm jest szczególnie narażony na infekcje.

[reporter tvn24, à propos podawania ręki]

*

Chcemy rewitalizować zanikający powszechny respekt dla osób starszych.

[Donald Tusk, z paska tvn24]

*

Detektywi wiedzą już, że Zuzia jest ofiarą odchudzania tasiemcem.

[Detektywi, tvn]

Ej, opowiadałam Ci o ulubionej wizji mojej mamy? Że mnie zgwałcono i połamano mi nogi, żebym nie mogła uciec?

Mama ma nową wizję. Cytuję:

Boję, że leżysz gdzieś pokotem… na jakimś przystanku… zwinięta w kłębek… Sama jak pies!

Podobno dlatego codziennie do mnie dzwoni.

Nie spytałam, czy na tym przystanku leżę zgwałcona i z połamanymi nogami, czy to są dwie osobne wizje.

 

1. Do ostrego spełnienia

Jak szukasz niecodziennie spotkanie i otwartą rozmowę do ostrego spełnienia naszych marzeń, proponuj twoje i pisz szybko.

2. Ale też nie

Szukam facetów potrafiących zadbać o siebie czyli szczupłych, ale też nie owłosionych, najchętniej z dużym przyrodzeniem.

3. Confutatis maledictis

Moze kogos znajde moz e kogos znajde moze kogos znajde ……. NOCLEGU SZUKAM NA PIAREK – SOBOTE ——– ciota nick mlody6 WYLUDZA FOTY – WYJEBAC GO NA GNÓJ

4. Do zakładu

hejka! szukamy kogos kto zajmie sie naszym kumplem hetero ktory przejebal zaklad z nami i musi na pol godziny spotkac sie z facetem i robic to co ten mu kaze ;) koles 25 lat 188/94/18 wysoki meski brunet ciemna karnacja owlosiona klata i nogi przystojny – taki typ goscia rugby duzy kolo.

5. Kości myślące

Jak juz musisz cos napisać, to wysil trochę swoja mózgoczaszkę

6. Aaaaby ulec przyjaźni

Jestem raczej bardzo pozytywnie nastawiony do życia i szukam zabawy i dobrych znajomości ;D uwielbiam te klimaty i ulegać w nich, ale mogę też dominować, co raz mi się zdarzyło ;D Piszcie jak coś ;D

7. Implikacja

TO ŻE NIE CHCĘ SIĘ Z TOBĄ SPOTKAĆ NIE ZNACZY ŻE JESTEM ZARAŻONY WIEC NIE ZACHOWUJCIE SIĘ JAK CITY KTÓRYM MA AMICYCJE WSZEDŁ CHUDERLAK

8. Überüberraschung

Ich sehe nur so brav aus, damit die Überraschung größer ist.

9. Pierdystynacja

nie ma sensu nic tu pisac bo chyba nie dla kogo co ma byc to bedzie

10. Bashful sincerity and comely love?

Rozgladam sie. Ot tak, po prostu. Najważniejsze żebyś był szczery i nie miał HIV

Znajomy się zwierza:

To był mój pierwszy raz. Było przyjemnie. Ale koleś, skończywszy, powiedział: Wyejakulowałem. I to mnie zniszczyło.

Koleś o wyglądzie i sposobie bycia dresa. Koło trzydziestki. ADHD albo kokaina, amfetamina, na pierwszy rzut oka. Twarz trochę wyrokowca, kiedyś mógł być ładny. Nie znam go. Podchodzi, staje nieco za blisko mnie, i mówi niemal jednym ciągiem:

Popatrz na tamtego, fajny ten koleś, ten czarny, zajebisty. Myślałem, że może z nim, ale… Moja żona miała raka. Przyszła do mnie do szpitala. Bo wypadłem z czwartego piętra. A na sali leżał ze mną taki jeden i do niej mówi, ją pociesza: nie martw się, ja wypadłem z siódmego… Muszę iść. Zostawiłem bluzę z turkusowym obszyciem.

- Co będziesz świętować?

- Pierwsze wystąpienie na Pudelku.

- To powód do radości?

- To powód do imprezy!

1. Darwin pod strzechy

Wyrafinowane piękno płci istnieje tylko po to aby podniecać płeć męska.

 2. Skutki procentów

Zdaję sobie sprawę iż mój profil zyska dużą oglądalność ale prywatną wiadomość do mnie napisze 1% ze 100% odwiedzających. To pokazuje że wielu szuka tego jedynego lub kogoś z kim mógłby dzielić swój czas lecz przez brak odwagi na postawienie pierwszego kroku i wypicia gorącej herbatki – tkwi w swoim idealnym internetowym świecie…

 3. Emigracja wywnętrzna

No cóż, i w moim, życiu nadszedł dzień kiedy muszę się rozstać z najbliższymi. Niby to tylko na dwa tygodnie, ale zawsze czuje się ten ból oraz niechęć zostawienia ważnych dla mnie ludzi. Pożegnać to się pożegnałem… Z jednymi bardziej czule a z innymi trochę mniej.. ale nikogo nie pominąłem. Mam nadzieje, że będę miał w Turcji dostęp do internetu to przynajmniej dowiem się co u nich słychać. Co się dzieje w okolicy…

 4. Bez sił do regeneracji

W końcu nadeszły tak długo wyczekiwane ferie zimowe. Rutyna codzienności dała o sobie znać. Schematyczne wykonywanie określonych czynności naprawdę potrafi zmęczyć. Mam nadzieję że w ciągu tych przyszłych dwóch tygodni nabiorę sił do regeneracji i wykorzystam jak najlepiej ten czas . Oczywiście trzeba uwzględnić leniuchowanie (; , bez którego nie może się obejść. […]

W ciągu ostatnich kilku dni moje poglądy na pewne sprawy się wyraźnie wykrystalizowały , a osobowość została lekko doprawiona.

Małymi krokami wychodzę z cienia mroku, który jak sądzę był tylko etapem przejściowym mojej życiowej wędrówki. Podnosimy się, upadamy. Taka kolej rzeczy. Idąc bezdrożami swojego życia , błądząc dosyć często zatrzymuje się przy wielu drogowskazach.

Zawsze widzimy ten najlepsz dla nas, wybieramy natomiast ten do którego przywykliśmy.

 5. Julia Ch., Magda M. czy przypadek Anny O.?

Uwielbiam robić śniadania, szczególnie gdy jest dla kogo. W końcu to najważniejszy posiłek dnia!

Mój dom jest otwarty, wciąż ktoś w nim nocuje, głównie moi niezawodni przyjaciele, którzy pomagają mi sprzątać i gotować oraz donoszą mi wyciągnięte z różnych źródeł…vinyle! :)

Nie lubię: faktur, niezdecydowania, rodzynek, i gdy dzwony kościelne napierdalają mi o 6 rano. […]

Życie jest proste, my go sobie tylko niepotrzebnie komplikujemy. […]

 6. Jest szaleństwo w tej metodzie

CHCĘ ABYŚ MNIE ZERŻNĄŁ ALE OCZYWIŚCIE NAJPIERW SPOTKANIE, ROZMOWA. JAK DOJDZIEMY DO PRZEKONANIA, ŻE OBAJ CHCEMY TEGO SAMEGO CZYLI SEKSU TO ZADZIAŁAMY. JA BARDZIEJ PASYW.

 7. Owady i płazy – wypad!

Szukam przystojnego i porządnego męża, nie żadnej ropuchy ani mendy.

*

Wujek najchętniej kupuje serek, który pochodzi od polskich górali.

[z reklamy telewizyjnej Kauflandu]

*

Ty, Wehwalt Wölfing i 6 innych lubicie to.

[orgiastyczny komunikat fb]

*

Dipsi ãdör ze pol.

[Francuz o ekspedycji Deepsea under the Pole w telewizyjnej reklamie Rolexa]

*

Dziennikarka: Ale czemu nie wezwała pogotowia?

Rzecznik prokuratury: Wytłumaczyłbym to czynnikami typowo ludzkimi: jest to kobieta, wpadła w panikę…

[Aż odnotuję nazwisko tego pana: prok. Mariusz Łączny]

*

Jesteśmy tutaj w gronie bliskich przyjaciół Wisławy Szymborskiej.

[K. Kolenda-Zaleska niedawno]

Litek Vito: masz fejsbuka?

mrówk: od względnie niedawna mam

Litek Vito: na mojej “tablicy” sa te wszystkie piosenki. chcesz sie dodac na fejsbuku?

mrówk: chcę

Litek Vito: musisz sobie zalozyc jakis oficjalny profil! przeciez nie moge dodac jakiegos buta!

mrówk: to jest mój oficjalny profil, wszyscy znajomi i przyjaciele go znają […] wśród swoich znajomych masz obrazek: zająca, naczyń krwionośnych, neon, zielonego stworka w okularach i – last but not least – nogę w bucie na wysokim obcasie (sic).

1. Nie-zależność

Jestem Piotrek, nie szukam nikogo na siłę.. Nie szukam miłości, szukam przyjaciela, wsparcia, kogoś do pogadania. Kogoś komu mogę się wyżalić, nie jestem typem który spotyka się z pierwsza napotkana osobą. jestem typem nieśmiałym któremu na spotkaniach nie zależy. Obecnie to szukam po prostu kumpla i tyle. Jestem Bi.

2. Kliszom mówimy „nie”!

Kilka słów o mnie to za mało. Z drugiej strony pisanie tu wypracowania nie ma sensu. No i ludzi nie da się zamknąć w stereotypowych, prostych stwierdzeniach. […]

3. Równoważnik

Ogólnie jestem bi ale teraz jakoś faceta,z który można pogadać żeby wyszło coś więcej.

4. Dirty pig

[…] Lubie czasem dowcipy o swiniakach ale brakuje mi czasami inteligentnych partnerów do rozmowy […]

5. Nadal mówimy im „nie”

[…] Żyjemy w zakłamanym świecie w którym człowiek przegrywa ze stereotypem. […]

6. Do nauki!

Nauka twierdzi, że niezależnie od ewolucji odsetek homoseksualny utrzymuje się na poziomie 5%

7. Imperatyw zajebiście kategoryczny

[...]Przywyknąć trzeba przede wszystkim do mojego sposobu mówienia. Jak dla mnie jest zwykły, ale co rusz ktoś twierdzi, że mówię w sposób zbyt wysofistykowany [...]

8. Przypowieść ku przestrodze

Profil ten założyłem by przestrzec […] Człowiek ten […] ma w głowie tylko sex i dupy, wyłącznie ruchanie mu w głowie. Posługuje się wieloma profilami na fellow, a wszystko po to by uwieść jak najwięcej naiwnych chłopaków. Dowód.Swego czasu umówił się z moim kolegą Marcinem przed kinem we Włocławku, wtedy tylko porozmawiali, a już na następnej „randce” zabrał go do lasu i tam rozłożył siedzenia na nich koc i gwałtownie namawiał kolegę na sex, ten mu odmówił i za to został wyzwany. Marcina kontynuował z nim znajomość, ale jemu chodziło wyłącznie o sex więc zerwał z nim relacje nagle wyzywając go i pisząc mu „spadaj”. Marcin bardzo to przeżył i podłamało mu się zaufanie do ludzi na fellow. Historia ta każe nam uważać na ludzi jego pokroju, to zły człowiek i coś jeszcze ale tego już nie napisze o nim bo to bardzo osobiste jest.

9. Schematom też mówimy „nie”!

Lubię się wyszaleć i korzystać z życia. Mówię prawdę, bo brzydzę się kłamstwem. Nie znoszę nudy, rutyny i bezwzględnie schematycznego myślenia. Perwersyjną przyjemność sprawia mi przełamywanie stereotypów.

10. I jeszcze raz „nie”!

[…] Jestem numerologiczna Dwójką i zodiakalnym Bliźniakiem. Ale odstaje od tak zwanych ram i norm opisujących takie osoby. […]

1. „Godność”

Nowy w stolicy. Profil wyłącznie o charakterze seksualnym. Konkretny, normalny facet. Zero przegięcia. Na codzień “traktowany” jak hetero. Nie szukam związku.

2. Życzenie Miss World

zrobie dla Ciebie wszystko w zamian za pokój

3. Haiku bez zobowiązań

konkretnego, dyskretnego
mam czas raczej do południa, zdarza się po poludniu
zrobię laske
bez zobowiązań

4. Na ogół i na goło

G***SEKS TO TYLKO NAZWA PROFILU! NIE UMAWIAM SIE NA OGÓŁ NA SEKS!
Foto mojej twarzy pod hasłem.

Poznam młodego i szczupłego chłopaka… Możemy się spotkać na początek na małej polance w starym, opuszczonym sadzie, a właściwie teraz w gęstym już lasku :P Później zaproszę Ciebie do domu… Mieszkam sam :P

5. Fenomenologia

Nic nie jest takie na jakie wygląda. Podobam ci się? Napisz :)

6. Trans/gresja

lubie zpelaniac kaze fantazje i experymentowac moge byc bi menski lub sukom trans

7. Varietas delectat

szukam dobrych nauczycieli seksu m/m chcę spróbować i doznać różnorodności,jestem otwarty na różne propozycję.

8. Repelent

Kręci mnie perwersyjny sex. Osoby kochliwe proszę o wypad na-ten-tychmiast.

9. Waga definicji

Lubię piss i scat. Dla tych którzy nie wiedzą – scat i piss są podobne, tyle że piss polega na sikaniu a scat na sraniu.

10. De genere

Pedał dla każdego. Pedał dla zdegenerowanych kolesi chętnie po zakładzie karnym. […]

——————————————————

Cytaty pochodzą z opisów z fellow.pl (chyba że podaję inne źródło); jeżeli nie zaznaczam inaczej,  cytowane słowa stanowią całość opisu.

1. Fides et ratio

Nie wierzę w taki twór jak Bi. Albo się lubi cycki albo kutasy.
Jeszcze coś – siłownia to nie sport. Więc jeśli na pytanie – jaki sport uprawiasz odpowiesz – siłka – to nie pisz.

2. Ofensywa

Pokazuj mi treści, które mogą być seksualnie ofensywne.

[z interfejsu kumpello.pl]

3. Wszystko inne jest opinią

Nie słucham opinii ludzi, mam swoje zdanie na ten temat. […]

4. Pozory pozorów

ooo coś o sobie to powiem tak nie jestem ciotką mimo tego iż zdjęcia na to wskazują. Wiem czego chcę od życia pracuję i tworzę różne dziwne przedmioty, lubię zabawę w dobrym towarzystwie a o resztę zapytaj sam

5. Ogłoszenie masażysty

[...] Mężczyźni zrozumieli, że dbanie o swój wygląd to „inwestycja”, która się opłaca. Dobry wygląd to nie tylko znakomite samopoczucie i wysoka samoocena, to także jeden z warunków powodzenia w biznesie.
Żyjemy w czasach, kiedy wygląd zaczyna odgrywać bardzo ważną rolę, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Dziś rzadko oddziela się urodę od zdrowia i odwrotnie.

dla jasności… nie świadcze usług seksualnych,cenie swoją wartość oraz zdrowie. Nie odpowiadam na wiadomości typu “sex”

6. Item

Konkretnie szukam dla konkretnych konkretow czyli wiadomo o co kaman.

7. Nie wchodząc

jestem młodym przystojnym facetem, szukajacym prawdziwego meskiego sexu, nie wchodzac sobie w droge, piszac do mnie podaj od razu hasło. odpisuje na wszystkie wiadomosci.

8. Nie, to nie

Szukam chłopaka młodego do 24 lat pasywa na seks zabawę w hotelu, lecz jeśli nie jesteś zainteresowany to nie proś o hasło po to by zobaczyć kto szuka. [...]

9. W związku ze spotkaniem
PROFIL O WIADOMYM CHARAKTERZE.
SZUKAM DOJRZAŁEGO EMOCJONALNIE I FIZYCZNIE FACETA […]
NIE PYTAJ MNIE O HASŁO I FOTO TWARZY. JEŚLI NIE MOŻESZ POŚWIĘCIĆ MI 5 MINUT NA SPOTKANIE W REALU TO NIE JESTEM TOBĄ ZAINTERESOWANY!
JA W ZWIĄZKU (JESTEM BI)

10. Alternatywa rozłączna

[...] szukam fajnych i przystojnych facetów do fajnej zabawy…SEKS LUB ORAL

—————————————————————–

Cytaty pochodzą z opisów z fellow.pl (chyba że podaję inne źródło); jeżeli nie zaznaczam inaczej,  cytowane słowa stanowią całość opisu.

Jakiś czas temu pisałem z ładnym (a przy tym niewypindrzałym) kolesiem, który pokazał mi jedno swoje naprawdę przyzwoite opowiadanie i ogólnie trochę się  nim zainteresowałem. Wkrótce jednak napisał:

Wiesz, jutro nie mogę się spotkać, idę na warsztaty z gęsiny.

Przystojny koleś, Polak mieszkający za granicą, odzywa się (sam z siebie!) do mrówkodzika na gejromeo.

mrówk: co cię wyniosło aż do szwajcarii?

koleś: zycie :) ale będe w Waw za tydzien :)

mrówk: czyżbyś chciał się spotkać ? :]

koleś: czemu nie ale po co?

Wczorajsza rozmowa z Kubą o pierwszych razach (tej drugiej osoby), rozdziewiczaniach, inicjowaniu początkujących i podobnie niekoniecznie łatwych, przyjemnych i procentujących rzeczach, przypomniała mi historię sprzed lat.

Rozmowa rano w łóżku z na oko trzydziestoletnim niebieskookim facetem:

Mrówk: Czy to nie był czasem twój pierwszy raz z facetem?

Niebieskook: Tak.

Mrówk: I jak ci się podobało?

Niebieskook: Średnio.

W relacjach z dziećmi wychowawców sztokholmskiej Egalii mają zakaz stosowania zaimków osobowych „on” i „ona”. Dopuszczalny jest zaimek rodzaju nijakiego „ono”, zapożyczony ze slangu lokalnych homoseksualistów i feministek. Jak przekonuje dyrekcja Egalii, za pomocą takiego eksperymentu przedszkole chce uwolnić dzieci od „genderowskich stereotypów”.

[Gazeta Prawna, cytat dokładny]

——————————————————

Naprawdę nie wiem, jak to skomentować. Poważnie. Nie wiem. Poczułom się zdetonowane.

Ciekawostka: rzeczowniki w języku szwedzkim mogą występować w jednym z dwóch rodzajów gramatycznych – neutrum (nijaki) oraz utrum (nienijaki, męsko-żeński). Zatem “kobieta” i “mężczyzna”, na przykład, są po szwedzku tego samego rodzaju gramatycznego. Podobnie jest w niderlandzkim; węgierski zaś ma jeden zaimek na oznaczenie “on” i ona”, a brzmi on ő. To ci dopiero raj dla feministek-rewizjonistek, zwłaszcza filozofek, profesorek, etyczek i innych naukowczyń, które lada dzień będą się domagać mówienia “ta człowieka”.

[A Gazecie Prawnej gratuluję genderowsko zorientowanego tłumacza, hihi, i redaktora]

Brzydki zły portal zaskakuje mnie pozytywnie, ale nie w sposób, jaki zamierzyli jego twórcy. Otóż ilekroć coś polubię-to albo się z kimś/czymś zlinkuję, generuje tyleż zgrabne, co wieloznaczne komunikaty. Czytając je czuję się trochę jak kognitywista, który spłodził dziecko po to, by napisać rozprawę o relacjach typu język-umysł-rzeczywistość, śledząc rozwój kompetencji językowych u progenitury.

Uraczył mnie ten portal na przykład takim komunikatem:

[Twoje] Ulubione zajęcia i zainteresowania:
Inne    
Vontrompka
Jesień Fetyszysty

Kurczę, trafne to. Zwłaszcza znaczenie tego “Inne”. Pytanie tylko, czy drodzy Vontrompka i Jesień Fetyszysty czują się bardziej zajęciami, czy zainteresowaniami.

Dowiedziałem się też, że Vrublini lubi moją aktywność. Pozostaje mi tylko polubić jego pasywność.

Natomiast Agathé skomentowała także swoje zdjęcie, a ty i Kasia F. lubicie to.

Ktoś jeszcze polubił zmianę na moim profilu. Lub zmiany. Lub czasopisma.

Wooow.

Mrówk: hm ;]

Mithnae: zaiste hm. a nawet hmmm.

Mrówk: to było hm fatyczne. zwracam na siebie uwagę. ;]

Mithnae: uwaga została zwrócona.

 

Mrówk: Oblałeś mi buta drinkiem.

Nieznajomy: Nie szkodzi, odkupisz mi później.

Mrówk pisze z jakimś kolesiem na gejromeo, niejakim Hyronem:

Hyron: Ale ty jesteś tylko aktywny i ja też

Mrówk: Nie, jak wół mam w profilu 70%A i 30%P

Hyron: Oj ty chyba naprawdę nie możesz znaleźć nikogo do seksu

Mrówk: Nie bądź dla siebie aż tak surowy

Pardwa:

nie jest to chyba zakamuflowana oferta matrymonialna.

 Mrówk:

jak jej się przyjrzeć, to mogłaby być.
oczywiście nie ważyłbym się tego powiedzieć, a może nawet pomyśleć, gdyby nie to, że wiem, że to nie ma znaczenia.

 Pardwa:

defetysta

 Mrówk:

po prostu wyciągam wnioski

zamiast ciągnąć losy

 

[I tak zostałem raperem.]

baza wirusów zaktualizowana:)

a tu trzeba sie wdzięczyć na tej wypozyczalni

ps. Że panów od panien wolę, Mam napisane na czole:).

a jesli jestes hipsterm, pewnie zalozyłes ciuchu po omacku w darkroomie:)

[opis kolesia z gayromeo, nieukrywającego, że jest HIV+, bardzo mi się spodobały sformułowanie o wirusach i dowcip o hipsterach]

Pardwa, po kolejnych na oko dwóch miesiącach nie odzywania się żadnym kanałem, wysyła mi smsa w sobotni wieczór:

Bagnet na broń!

Wymienimy się naklejkami?

[u mrówk w windzie]

Wiewiór i Mrówk oglądają fotki bardzo męskich kolesi na portalu tematycznym.

- Jaki duży i zły! Faaajny… Pasywny? A, to odpada. Master? No to tym bardziej odpada…

Wiewióra bolało żebro. Twierdzi, że stłukł je sobie przez sen (sic) przed przyjazdem do mrówk.

Mrówk: Mam cię dotykać w bolące miejsca?

Wiewiór (pośpiesznie, usłużnie): Ja już się sam tam dotykam.

Mrówk: Ta, a „Noc kryształowa” w wykonaniu krakowian polegałaby na myciu Żydom witryn sklepowych. Tyle, że środkami z dużą zawartością kamienia.

Wiewiór: Owszem. Wtedy nie było Calgonu.

rozwaliła mnie ta fotka:

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.