- I jak?
- Mi już dobrze.
- Mi też dobrze.
- Ale mi do końca nie.
- I jak?
- Mi już dobrze.
- Mi też dobrze.
- Ale mi do końca nie.
Brutalna szczerość. Opis kolesia z gejromeo:
Jakby ktoś był ciekawy to szukam zapelniaczy wolnych luk w terminarzu dnia…
Lotte odwiedza mrówkodzika, który krząta się w kuchni, przygotowując kolację.
Lotte: Mam ci może w czymś pomóc?
Mrówkodzik: Wiesz co, mogłabyś… Nie, tak szczerze, to nie lubię, jak ktoś mi się kręci w kuchni.
Lotte: To dobrze, bo ja nie cierpię pomagać przy gotowaniu.
O mały włos unieszczęsliwilibyśmy się oboje w imię wzajemnej uprzejmości.
M. M., znajomy mrówkodzika, z którym się naprawdę mrówkodzik lubi, patrzy kiedyś na mrówka przy barze i stojącego nieopodal ładnego młodego chłopaka, który za swe wdzięki oczekuje gratyfikacji. I, będąc pod wpływem, mówi do mrówkodzika:
- Podobasz mi się bardzo, owszem, ale kupię sobie ładniejszego.