Archives for posts with tag: tautologia

- Sandauer tak pisał.

- Derrida też.

- Derrida też, ale to jest inne „też”.

*

- Myśmy dziś rozmawiali o tautologii, czy nie?

- Tak, ale nie nazywaliśmy tego patologią.

*

- Nie mogę słuchać tego kiczu.

- Ja mogę.

- Ja lat osiemdziesiątych też w miarę mogę. Dziewięćdziesiątych mniej. Są mi za bliskie doświadczeniowo.

- Ja tak mam z II Wojną Światową. 

Jak nie ma związku jedno z drugim, to nie ma związku.

 

 

Anegdota opowiada, że, mistrz Rikyū, zapytany kiedyś o istotę drogi herbaty, odpowiedział:
Latem stworzyć wrażenie rześkiego chłodu, a zimą – rozgrzewającego ciepła, węgla wziąć tyle, by zawrzała woda, herbaty zaś tyle, by zrobić dobrą herbatę. I to jest cała tajemnica.
Kiedy jego rozmówca rozczarowany rzekł, że to wszystkim jest wiadomo, mistrz odrzekł, że zostanie uczniem tego, któremu się uda tak herbatę podać.

[za wikipedią]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.