- Ty jesteś tym wielbicielem Callas?
- Tak.
- Znamy się zatem.
- Tak, stąd.
- Nie stąd. Myśmy się widzieli rok temu o piątej rano u mnie na Mokotowie.
- To nie.
- Jak to nie?
- Nie.
- Ty jesteś tym wielbicielem Callas?
- Tak.
- Znamy się zatem.
- Tak, stąd.
- Nie stąd. Myśmy się widzieli rok temu o piątej rano u mnie na Mokotowie.
- To nie.
- Jak to nie?
- Nie.
Znajomy się zwierza:
To był mój pierwszy raz. Było przyjemnie. Ale koleś, skończywszy, powiedział: Wyejakulowałem. I to mnie zniszczyło.