Czy mam zostać generałem i przez całe życie czekać na wojnę, której prawdopodobnie nigdy już nie będzie, czy też w miarę możliwości zostać genialnym przywódcą ludu, kiedy lud tak już dojrzał, że może zrezygnować z geniuszów? Oba pragnienia byłyby romantyzmem, a romantyzm, jak wiadomo, prowadzi do bankructwa. – Buck wychylił jeden po drugim dwa kieliszki koniaku. – Czym więc mam zostać?

„Alkoholikiem”, pomyślał Diederich.

[H. Mann, Poddany]