Als Neuling trat ich ein in dein Gehege;
Kein Staunen war vorher in meinen Mienen,
Kein Wunsch in mir, eh ich dich blickte, rege.
Der jungen Hände Faltung sieh mit Huld,
Erwähle mich zu denen, die dir dienen
Und schone mit erbarmender Geduld
Den, der noch strauchelt auf so fremdem Stege.


[te pieśni są strasznie krótkie – powiedział mrówk
i noszą czarne skarpetki – dodał Wiewiór]
Chodzi o pieśń Schoenberga, tutaj można słuchać.

I zrobiłem przekład filologiczny dla nieznających niemieckiego.

Jako nowicjusz wstąpiłem do twego kręgu;
w moich gestach nie było zdziwienia,
nie mąciło mnie żadne życzenie, dopóki cię nie zobaczyłem.
Spójrz przychylnie na złożone młode dłonie,
wybierz mnie na jednego z tych, którzy ci służą,
i miłosierną cierpliwością ochroń tego,
który stąpa po tak obcej ścieżce.