Grupa wypitych dziewczyn stoi na stacji WKD, czekając na kolejkę. Jedna z nich zastanawia się, czy w nocy kanar będzie sprawdzał bilety. Knuje plan:

– Jak podejdzie, udawajmy, że jestem Hiszpanką. Powiem:

Marita, una tortura perderte. Keine bileto, por favor.