– Marzę o klawesynie, ale jeszcze trochę pomarzę, zanim się dorobię, obawiam się. Znam kilka osób, które mają w domu, i zazdroszczę im tak, że kiedyś mogę zrobić którejś krzywdę.

Zabić dla klawesynu… cóż za piękny gest – choć potem pewnie trudno by ci było wynieść go z domu ofiary.