Skoro już się znęcam nad buddyzmem, to spójrzmy na tych, którzy mienią się jego wyznawcami. (Nie mówię o ludziach wyznających etykę buddyjską czy jej elementy, tylko o tych, którzy dumnie mienią się buddystami par excellence). Większość znanych mi akurat dumnych buddystów, to używający alkoholu, narkotyków, tytoniu, bywający w nocnych klubach, w tym seksklubach, jedzący mięso, klnący jak szewce promiskuityczni geje. Pomyśleć tylko, jak idzie im wypełnianie zaleceń Ośmiorakiej Ścieżki, jednego z najważnejszych filarów buddyzmu…

  1. słuszny pogląd (właściwy pogląd) – zrozumienie konieczności przebywania w medytacyjnym zrównoważeniu
  2. słuszne myślenie (właściwe myślenie) – wykorzenienie żądzy i nieżyczliwości
  3. słuszne słowo (właściwa mowa) – wstrzymanie się od kłamstwa i obmowy, używanie mowy w celu przynoszenia pożytku innym
  4. słuszny czyn (właściwe postępowanie) – przestrzeganie Pięciu Wskazań
    1. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, nie niszczyć żywych istot.
    2. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, nie brać tego co nie dane.
    3. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się od złego seksualnego prowadzenia się.
    4. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się od niewłaściwej mowy.
    5. Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się przed spożywaniem napojów odurzających i narkotyków, które prowadzą do nieuważności.
  5. słuszne zarobkowanie (właściwe zarobkowanie) – utrzymywanie się z zajęcia niewymagającego łamania przykazań
  6. słuszne dążenie (właściwe dążenie) – dążenie do oświecenia
  7. słuszne skupienie (właściwe rozważanie) – zastanowienie się nad sprawami myśli i uczuć
  8. słuszna medytacja (właściwe skupienie)