– A ty jesteś ateistą?

– Jestem ignostykiem.

– Chyba agnostykiem?

– Nie, ignostykiem. To taki pogląd, który zakłada, że nieważne, czy jest Bóg, czy go nie ma, bo i tak nie wiadomo, jakie miałoby to rodzić skutki etyczne, więc się w ogóle nie zajmujesz tą kwestią.

– A co, ty jesteś etykiem?

– Nie! Pizdą złodziejką!