– „Od dawna poszukuję w sobie nieznanego pierwiastka, szukam języka wyrazowego, którym mógłbym najwierniej oddać emocje”…

– Kolejny, który mówi, że szuka nowych sposobów, by wyrazić emocje. I skucha. Bo w sztuce nie chodzi przede wszystkim o to, żeby wyrazić emocje, tylko żeby je wywołać. Inaczej artysta się naprzeżywa, a dla odbiorców już tego przeżycia nie starczy.