– Słyszałam ostatnio, że lizanie cipki owłosionej jest jak lizanie czupaczupsa spod łóżka.

– Co to w ogóle za porównanie!  Czekaj zapiszę.

– Zapisz, zapisz. Wiesz co, w sumie naszło mnie na czupaczupsy.

– Ty wiesz, co napisałem? ” Słyszałam ostatnio, że lizanie cipki owłosionej jest jak lizanie cipki spod łóżka”.