– Jak ktoś coś pisze o polityce, wynikach sportowych, przebiegniętych kilometrach albo innych nudnych lub wkurzających rzeczach na fejsbuku, to go wyłączam. Bo co od razu będę usuwać.

– Ja też wyłączam. Na przykład jak pisze coś przeciw pigułkom po albo aborcji.

– A, to ja bym rozważał usunięcie.