Archives for the month of: Wrzesień, 2015

– Zawsze się bałem pająków.

– Ja też nie lubię.

– Więc sprawiłem sobie ptasznika.

– O, i jak, pomogło?

– Nie. Ciągle się boję małych.

Po tych frazach w ostatnich dwóch miesiącach trafiano przez wyszukiwarki na mrówkodzika:

napiszę synonimy do wyrazów : dużo, zimno, kolorowa.

czernina-przysłowia

czy można kogoś pochować w czerwonej sukni

cos we mnie wychodziło w nocy inkuby

dama z łasiczką charcik włoski

non believer 68 na portalach randkowych

drag queen dalida

krucyfix sex porno

bezdzwieczna symfonia na okreslenie taniutkiego wina

polub porno

mysza wyjada ser z pułapki

sliwka w gardle

kiwi lub jaskółka

wibrator dla zwierząt

ugrdulić

IMG_2951

1. Fissura ani

Chwilami czuję,że mam dziurę,pustkę,która czasem mnie pali

2. Gradienty i gradówki

po części tylko rację miałeś tragizm w euforii rozerwał kadłub lecz pięknie dryfujesz pod wodą Twoja twarz młodsza rozmazana kaustyką udekorowane czoło

wpatrujesz się w gradient zachodu słońca patologiczny bezruch przy dystrybutorze benzyna z baku się wylewa

3. Żart zbuka wart

Wróciłem z tęsknoty. Nie żartuje dla jaj. Nie żartuje dla pewnego kogoś
PROSZĘ, ŻEBY MI GŁOWY BEZ POWODU NIE ZAWRACAĆ ;-; ŻADNE SEXY I STARCZE IMPREZKI !!

4. Przed po to powiedz

stoje za drzwiami, do których nie mam klucza

5. Sęp miłości

profil zalozony o godz 17 dn 29,07,2015
po 5 godz ma 60 wiadomosci i 400 odwiedzajacych
po 6 godz 493 odwiedzajacych….
po 24 godz 700 odwiedzajacych…masakra
czuje sie jak mieso rzucone sepom:)

6. 455 dni braku sodomy

od 15 miesięcy nie byłem w żadnym związku

7. Wynikanie, niewnikanie

Lubię poznawać nowych ludzi. Nie proponujcie mi sexu, proszę. A i sam będąc szczupły, co oczywiste również preferuję szczupłych

8. QED

Plys. I tak tego nikt nie czyta.

9. Wzajemność

NIE ODPOWIADAM PANOM POWYŻEJ 33 LAT

10. Qui[s] pro quo[d]

Kogoś do związku, co zaakceptuje moje wady i zalety.

11. Bulwa jako organ magazynujący

Traktujecie ten portal jak FB jesteście w związkach to po co tu siedzicie… Nie pojmuje tego ten portal ma pomoc odnaleźć drugą połówkę a nie oglądać i magazynować związanych…

12. Do KC nadaję przez DB

Choć minęło już tyle czasu- to chciałbym żebyś wiedział , że Bardzo tęsknie… i to się nigdy nie zmieni…Choć Cb już nie ma…to i tak pozostaniesz dla mnie najukochańszym chłopakiem jakiego w życiu miałem… Mam nadzieję że kiedyś do mnie wrócisz..Będę czekał dopóty dopóki żyć będę…:(♥ Jeśli to czytasz to proszę odezwij się lub pomyśl o mnie wpatrując się w gwiazdy nocą, tak jak i ja to codziennie robię…;( ♥ K.C., i nigdy nie przestanę…;(

– O, popatrz, August II, mój ulubiony król z dzieciństwa.

– Dlatego że był mecenasem sztuk i nauk?

– Nie.  Dlatego że przypominał Louisa de Funèsa.

– Ja się w sumie nie dziwię, że strażniczki zbiorów porcelany w Zwingerze zabraniają robienia zdjęć z uporem godnym lepszej sprawy i w stylu godnym gorszych czasów – gdybym ja miał w domu takie szkaradziejstwa, to też bym się wstydził i nie dawał fotografować…

– Pierwszoplanowych solistów mają tu bardzo dobrych, niektórych nawet znakomitych. Ale drugi plan zaskakująco słaby.

– Bo my jesteśmy rozpuszczeni polską operą.

– Że niby co?!

– No, u nas do pierwszych planów zaprasza się z zagranicy gwiazdy trzeciej wielkości, a drugie plany daje się śpiewakom pierwszej polskiej wielkości.

IMG_3114

– Co one tak tu stoją w przejściu te Azjatki?

– Czekają, aż wszyscy przejdą.

– Ale po co?

– Bo nie chcą mieć nikogo w kadrze. Przecież u siebie w kraju nie mają szans na takie miejsce, gdzie nie będzie z nimi na zdjęciu nikogo!

– Szkoda, że nie mamy tej, no, kaczuszki.

– Czego?

– Oj, kubeczka. Zapomniałem tego słowa, więc użyłem innego, pierwszego lepszego na „k”.

– Cóż, mogłeś w sumie wybrać gorzej.

– I trzeba wsiąść w pociąg na Südkreuz.

– Südkreuz? To nie brzmi jak nazwa dworca, tylko jak odznaczenie za walkę w Afryce!

– He’s a real jaw breaker!

– So big or so dull?

IMG_3295

– Chcesz dotknąć mojego aśramu?

– Nie nabierzesz mnie, wiem co to jest aśram.

– No dobrze, a wiesz, jak się nazywa takiego guru w aśramie?

– Nie

– Sri.

– Nie.

– Tak. A jak jest bardzo wielebny, to sri sri. I tak dalej.

– Sri sri sri.

– Tak sobie myślę, że aż dziw, że mango lassi nazywa się po hindusku mango lassi, a nie na przykład ćipotwara.

————————————————————————————-

Patrz też: bez wyjazdu do Indii dłużej rady nie dam, odsłona pierwsza.

Por. śrabhata.

– To byłby niezły dowcip. Taki dowcip dla potrójnie wtajemniczonych, który wprawdzie nie jest śmieszny, ale sprawia, że od razu czujesz się dwadzieścia lat starszy i dwieście procent ważniejszy.

– Pamiętasz, jak się nazywało to fikcyjne księstwo z Dynastii?

– Baklawa?

– Baklawa! Nie, to chyba jednak była Mołdawia.

 – Aa, to Agata Christie sobie wymyśliła Hercosłowację ze stolicą w Ekareszcie, z królową Waragą i premierem hrabią Stylpticzem.

– I noszącego typowo polskie nazwisko polskiego asa wywiadu, majora Glydra*.

————————————————————————————-

* Patrz major Glydr w słowniczku.

– Ja tam w babie najbardziej lubię to, co na zewnątrz.

– Jakiej babie?!

– Wielkanocnej, oczywiście.

– Ja najbardziej lubię sam miąższ.

– Ja lukrowany wierzch. Bo dla mnie środek jest taki „no i? gdzie reszta?”. Muszę mieć coś do tego więcej.

– Mi wystarczy z masłem.

– Co za chałczane zwyczaje. To jest chałkizacja polskiej baby!

– Jak możesz pić coca colę? Przecież ona usuwa rdzę!

– A ty, jak możesz pić wodę? Przecież ona wywołuje rdzę!

– A znasz taką książkę Jane Jacobs Life & Death of American Cities?

– Będę w Polsce w trzeciej ćwierci marca. I tak, czytałem lata temu. Kobieta miała głowę. I kark. Odpowiednio ułożone i połączone. Ale nie żyje. Została pochowana w mauzoleum krótkich przecznic i aktywnych frontów ze schodami na których można siedzieć. [po chwili] Tam, przed „tak” powinien chyba być przecinek. [po kolejnej chwili] I może nawet po „czytałem”. [po jeszcze dłuższej chwili] I może po „schodami”. Też. Jak zaczynam dodawać przecinki, to nie kończę.

nakastlik