– Zwykle bardziej się cieszę ogromem tego, czego tacy ludzie przez dziesięciolecia pracy dokonali, niż smucę tym, że więcej już nie dokonają. Przy takich niewesołych okazjach ogólna wdzięczność bierze we mnie górę nad lokalnym żalem. Chociaż kiedy usłyszałem, jak wydobył tu harfy, to się wzruszyłem.