– Poeci zaangażowani przeszli moje oczekiwania, i to in plus, ale ta prowadząca… Usztywniona, jakby połknęła drzewiec od sztandaru Uniwersytetu Wrocławskiego. Lub wsadziła go sobie tam, skąd po połknięciu i tak by wyszedł.

– Piczka zasadniczka, która chce być cool, więc mówi „Dzięki!”, ale wciąż brzmi , jakby mówiła „Szanowny pan zechce przyjąć wyrazy wdzięczności”.