– Ile masz lat?

– Pięćdziesiąt cztery. Ty pewnie ze dwadzieścia trzy.

– Dokładnie tyle! Skąd wiedziałeś?

– Wiem różne rzeczy. Chcesz? Powróżę ci z ręki.

– Proszę. No i co tam widzisz?

– Masz dziwną linię życia…

– A, bo zamierzam popełnić samobójstwo.

– Dlaczego?

– Jak skończę pięćdziesiąt lat.