– „Kogos normalnego do pogadania a potem się okaże co bd dalej niczego nie wykluczam nie spelniam fetyszy” A ja spełniam fetysze… i dwa życzenia. Trzecie wykorzystałem sam.

– Spodziewam się, że wykorzystałeś je brutalnie i bez litości!

– Jeszcze nie. Dzwoniłem na infolinię „zlotarybka.zyczenia.com” i dowiedziałem się, że ma status: w realizacji.

– Ta strona nie chce wejść. W sumie czy powinno mnie to dziwić?

– Nie, nie powinno. Bo to strona rzucona na rybkę.

– A rybka – jak wiadomo – lubi pływać. Co znów przybliża nas ku tematyce randek i piąteczku.