Archives for the month of: Styczeń, 2019

 – Zauważyłem, że po rosyjsku „nieśmiałość” (робость) i „radość” (радость) różnią się bardzo nieznacznie. Tylko zaokrągleniem warg. Dwukrotnym. A właściwie jednym dłuższym, wspólnym.

Помнишь сердец стук,
И смелость глаз,
И робость рук?

И всё сбылось, и не сбылось,
Венком сомнений и надежд
Переплелось

Иван Сергеич, хочешь в сад пойдем.
Какой денек, так зеленью и пахнет.
Не хочешь ли теперь меня догнать? Я побегу,
Вон прямо про дорожке… Ну… Раз, Два, Три.

Ага! Ну, не догнал! А ведь совсем задохлась с непривычки.
Ах, посмотри, какой же колокольчик я сорвала лазоревый!
А правда ли, что он звенит в Ивановскую ночь?
Про эту ночь Петровна мне говорила чудеса.
Вот эта яблонька всегда в цвету…
Присесть не хочешь ли под нею?
Ох, этот сон! Ох, этот сон!…

Взгляни, вон там над головой простерлось небо, как шатер.
Как дивно бог соткал его, соткал его, что ровно бархат синий.
В краях чужих, в чужих землях такое ль небо, как у нас?
Гляди: вон там, вон там, что злат венец, есть облачко высоко.
Венцы такие ж, милый мой, на нас наденут завтра.

[…]

Приди же завтра, Ваня!

– A to kto był?

– Nie wiem.

– Myślałem, że miałeś z nim kontakt…

– Miałem, ale nie zostawił kontaktu.

– Znowu wykazałem esprit d’escargot.

– Co to jest?

– Syndrom ślimaka. Polega na tym, że kiedy zbierzesz się w sobie, żeby do kogoś zagadać, okazuje się, że ten ktoś już wyszedł.

– Doktor Horst Janecek, „Śmierć czai się w jelitach”.

– Wszystko się zgadza: zło czai się wszędzie, a większość ludzi ma to w dupie.

– … To moja ulubiona piosenka Abby.

– Coo? Jaka piosenka? „The Wiener Tuxedo”?!

– „The Winner Takes It All”… Ale byłeś blisko.

– Jest takie powiedzenie, że jak ktoś sam nie umie, to uczy innych. A jak nie umie uczyć, to uczy nauczycieli.

–  Jak ktoś nie umie śpiewać, to śpiewa barok, niestety.

– A jak jest za słaby na barok, to obejmuje katedrę śpiewu na akademii.

– A jak jest za słaby, żeby prowadzić katedrę śpiewu, to zostaje dziekanem. Albo rektorem.

– „Przechodzimy przez życie z jednym okiem nadmiernie aż wyostrzonym, z drugim ślepym, zaciągniętym bielmem. Wystarczy, by widzieć? Nie, nie wystarczy.” – powiedział Gustaw Herling-Grudziński.

– Nie słyszałem, co mówiłeś. Co ten Grudziński?

– Popatrz, tu jest ten cytat. Zerknij sobie.

– Weź mi przeczytaj, bo nie widzę.

 

– Często tu bywasz?

– Raz w roku!

– O, zawsze w karnawał?

– Niekoniecznie, ale skoro jest karnawał, to korzystam.

– Może z karnawałem jest jak z południem albo osiemnastą? Zawsze gdzieś na świecie akurat jakiś jest.

– Fajnie, że dali jej tę galę do poprowadzenia.

– Fajnie. Przecież Torbicka nie może być wszędzie!

– Chociaż chciałaby i się stara.

– Kwestia organizacji. Może w niektórych miastach sylwester odbywał się w połowie stycznia, bo dopiero wtedy Grażyna Torbicka miała wolny termin?

– A siostra Chmielewska? Ona chyba sporo dobrego robi.

– Robi, ale też ślepo idzie za myślą Jana Pawła II i ją propaguje.

– A z jakiej ona jest wspólnoty?

– Chleb Życia.

– Ha! Ciekawe, czy uświadamia potencjalnych beneficjentów tego „chleba życia”, że nieodłącznie wiąże się z nim kielich zbawienia…

 

– Długo tu jesteś?

– Z godzinę.

– Jak wrażenia?

– Wrak jarzenia.

– Wyrywać mleczaki, znaczy się: lecieć na gimnazjalistów

– A mleczaki szybko się psują, jak wiadomo.

– Nooo… Im więcej słodyczy, tym głębsza próchnica!

 

 

 

– Jeśli to nagroda ma ozdabiać laureata, a nie laureat przynosić honor nagrodzie, to mu się ona  nie należy.

 

– W dużej mierze zgadzam się z nim, że WOŚP to wspaniała inicjatywa, która jednak w jakiś sposób umacnia i usprawiedliwia to, co się dzieje z polską służbą zdrowia. Wyręczanie państwa w jego zadaniach to nie jest właściwa droga…

– Co do zasady zgoda. Ale akurat teraz pisać publicznie o WOŚP-ie w ten sposób, to jak zauważyć, że Stefan W. to fajna dupa.

 

– We Francji 20% podatników płaci 80% podatków.

– 20/80. Jak zawsze, Pareto się kłania.

– Żółte żylety zadają kłam tej zasadzie: 0,18% przyczyn wywoła 100% skutków.

 

1. Czego ona nie ma!

Zioma ma luźny i dyskretny układ :)

2. Trwałość w nowości

Konkretny, szukajacy nowej męskiej trwałej znajomośc

3.  Piłeś? Nie jedź! Palisz? Nie pisz!

Nie bądź stary, gruby ani księżniczkowaty.
Palisz, nie pisz.
Nie zachowuj się jak dziecko, bądź dojrzały emocjonalnie

4. Tolerakcja

Ciekawy życia bo nie liczę dni sprawiam by to one się liczyły. Jeżeli jakimś przypadkiem rozpoznasz mnie na ulicy i powiesz że znasz mnie z fellow to bądź pewny że dostaniesz w mordę ;)

5. Albo może nie tańcz

Żyje dla estetyki…tylko i wyłącznie
Zatańcz ze mną paryskie tango ??

6. In vitro/in wiadro

Spuść mi się w serce.

7. Po przerwie śniadaniowej

Kogo szukam?

Kogoś na zastępstwo

8. Od przybytku głowa jednak boli

Prośby:)) jak masz zamiar zawalać mnie samymi komplementami to jest na moim profilu też coś takiego jak „komentarze.

9. Zagadka Sfinksa

KAŻDY FACET Z RANA MA W SPODENKACH STOJĄCEGO KOMPANA?

10. Pragmatyk

Bardzo lubię chłopaków i menów w jasnych slipkach lub bokserkach?. Widać wtedy kto dba o higienę

11. Chaotyk

zróbmy chaos w nieporządku ;)
konkretniej Panowie

12. Ambiwertyk

Jestem typem szalenie niepokornym, ale jednocześnie spokojnym. Jeżeli chcesz poznać mnie bardziej – napisz :) Nie boli !!

13. Profeta dietetyczny

Może znajdzie się motywator do zrzucenia zbędnych kg ? :D

Jak schudnę to wszystkim szydzącym z chęcią pokażę fakolca. Aa i nie życzę Wam nigdy choroby.

14. To nie ta rubryka…

Szukam kogoś nietuzinkowego, perełki w muszelce !!

 

– Widziałeś, kogo ma jako zdjęcie profilowe i w tle? „Wiedeńskiego Wotana”, jak sam się skromnie określa.

– No co, wszyscy teraz ustawiają sobie dziki, to i ona się zdecydowała… Tyle że na knura.

– Dzik to zgrabne i szlachetne zwierzątko popylające wesoło po lesie, celebrujące swoją wolność. A taka świnia tylko się cieszy, że dopchała się do koryta, a sama nie wie, w jak ciasnej żyje zagrodzie i w jakim gnoju brodzi.

– Ale ludziom taka świnia pasuje, bo mogą się doraźnie nażreć boczku i schabowych, a że w perspektywie miażdżyca, cukrzyca, zawał i udar? Kto by się przejmował!