Archives for the month of: Luty, 2019

– A ty dzisiaj sam?

– Jak widać.

– Taki słomiany.

– No. I mogę kogoś tą słomą wypchać.

– Ciepło tu mają, zdejmę bluzę.

– Plus 100 do twinka.

– Do darmowego drinka?

– Aa, to na to samo wychodzi.

– Niesamowite. Ten chłopak wygląda tak samo jak piętnaście lat temu. Ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeśli kiedyś po raz pierwszy spotkamy się w świetle dziennym, to przynajmniej jeden z nas rozsypie się w proch.

– Patrz jaka drag queen!

– To raczej wrak queen…

– A ty to po litewsku będziesz czytać?

– Co ty! Nawet spisu treści bym nie ogarnął.

– E tam. Jak się popieści, to spis treści.

– Nieźle śpiewa. A po jakiemu to?

– Po polsku.

– Ups, a ja już chciałem go pochwalić za ładny angielski…

– Wielkie nazwisko, autorytet, wybitny autor, latami tak sądziłem. A tu błąd na błędzie, i całość się nie trzyma kupy.

– Cóż, i Homer skiśnie.