Archives for posts with tag: abecadło

– Wpadłem tu, bo to jedyne miejsce, gdzie się można o tej porze napić.

– Nieprawda, jest jeszcze lej po bombie.

– A gdzie to?

– Na Brackiej 20A.

– Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B…

– Jak piszesz małe „b”?

– Tu popatrz.

– Z brzuszkiem. Mnie już uczono bez brzuszka.

– Mnie też już bez, ale piszę z brzuszkiem, bo, do cholery, „b” ma mieć brzuszek, a nie jakąś jamę chłonąco-trawiącą!