Archives for posts with tag: afera

– Ponoć Toscanini powiedział kiedyś, w nawiązaniu do związków Richarda Straussa z reżimem hitlerowskim, że przed Straussem jako  twórcą zdejmuje kapelusz, a przed Straussem jako człowiekiem – zakłada go z powrotem. Podobne stwierdzenia padają dziś pod adresem oskarżonych o molestowanie. I pewnie słusznie.

– Pewnie często tak. Ale jak czytam o kolejnych odsłonach afer seksualnych, to zastanawiam się, czy czasem nie bardziej pasowałyby stwierdzenie: „Przed panem X jako twórcą zdejmuję kapelusz, a przed tym samym panem X jako człowiekiem – majtki”.

– Kazali mi kiedyś jechać na szkolenie do Łodzi. Ja na to, że nie pojadę na szkolenie do Łodzi, to wykluczone…

– Czemu wykluczone?

– …Potem uległem, ale i tak okazało się, że dwudniowe i trzeba z noclegiem. Więc domogłem się zakwaterowania w Piotrkowie Trybunalskim…

– Ale dlaczego?!

– Łódź? Co to za miasto! Afera za aferą, handel skórami, pavulonem, spadające balkony, dzieci w beczkach, epidemia mononukleozy, kobieta wjeżdża przez witrynę do sklepu, zabija cztery osoby samochodem, mowy nie ma, żebym się tam zatrzymywał.