Archives for posts with tag: algezjologia

– Kolka nerkowa? Uj, to nic przyjemnego. Może strasznie boleć, podobno.

– Mówi, że go bolało, ale że głównie to nie mógł się tak jakby wyprostować.

– To dobrze, że aż tak nie cierpiał. Słyszałem, że niektórzy się zwijają z bólu.

– No, może się zwijał i dlatego nie mógł się wyprostować, nie wiem.

 

 

– Katolicki psycholog mówił dziewczynce w szkole, że jak ateista umiera, to strasznie krzyczy, bo go boli, a nie ma przy nim nikogo.

– A to dziwne, bo widziałam wielu wierzących, którzy umierali w potwornym bólu, bez bliskich obok.

– Jak mówiła matka Teresa z Kalkuty, odmawiając swoim chorym środków przeciwbólowych: „Kiedy cierpisz, Chrystus cię całuje”. Tych krzyczących po prostu całuje z języczkiem.