Archives for posts with tag: Alicja Majewska

– „Zowią Mają?” Co to, kurde, za średniowiecze? Kto w ogóle dzisiaj kogoś zowie?

– Pewnie wilcy, wiesz, ci miłowania głodni.

– Jak śpiewała Majewska: „Bo męska rzecz być daleko, a kobieca wiernie czekać…”

– Aż trudno uwierzyć, że to była gejowska diwa PRL-u. Z takim patriarchatem na ustach.

– Z patriarchatem parchatem.

– Nie no, mogło być gorzej. Na przykład: „Bo męska rzecz pić i bić, a kobieca dawać żryć…”