Archives for posts with tag: anestezjologia i intensywna terapia

– A ty wiesz, że moja babcia, to była trochę taka szamanka.

– Jak to?!

– No, na przykład jak kogoś ugryzła żmija, to ona go ratowała.

– Serio? Skąd to umiała? Wysysała jad? Przykładała zioła?

– Gdzie tam. Zaciskała pasek na nodze i wzywała pogotowie.

– Katolicki psycholog mówił dziewczynce w szkole, że jak ateista umiera, to strasznie krzyczy, bo go boli, a nie ma przy nim nikogo.

– A to dziwne, bo widziałam wielu wierzących, którzy umierali w potwornym bólu, bez bliskich obok.

– Jak mówiła matka Teresa z Kalkuty, odmawiając swoim chorym środków przeciwbólowych: „Kiedy cierpisz, Chrystus cię całuje”. Tych krzyczących po prostu całuje z języczkiem.