Archives for posts with tag: angielski

O katastrofie lotniczej 10 kwietnia znajomy dowiedział się na zajęciach z angielskiego na uczelni. Któryś student zaproponował:

– To może uczcimy tragedię minutą ciszy…?

Na co lektorka niezadowolona:

– Jak przed chwilą trzeba było czytać tekst, to już było więcej niż minuta ciszy.

– You said he was breathing or bleeding heavily?

– Either. The boundary between breathing and bleeding is liquid.

– Aj.

– Z „aj” wynika „ja”.

– A.

– A co on o nim myślał?

– A skąd mam wiedzieć.

– Myślał, że master?

– Cokolwiek o nim myślał, mylił się.

– Bo w głowie są jakieś takie stawy…

– Nie stawy, tylko szwy.

– Ale to po angielsku nazywa się joint.

– Może i tak, joint to w końcu też staw.

1. a definite don’t

Please be definite! Here&Now mean here and now. No tomorrow, or after weekend. Beer/Wine+talk, eventually sex. Please don’t be old, odd and ugly.

2. ciasny, ale własny

Czesc mam na imie Piotrek .Lubie podróże i motoryzację.Jestem miłym wesoły, ułożonym ,usmiechnietym ciasnym chlopakiem szukajacy meskiego faceta :)

3. karma sypana z góry

Jeśli ciągle jesteś singlem to znaczy, że Bóg patrzy na Ciebie z góry i mówi: „A tego człowieka zostawię dla kogoś wyjątkowego” :-) coś w tym jest… ;-)

4. demonstranda

Sex jest bogiem, predkosc nałogiem, siłownia podstawą, a zioło zabawą

5. course & curse

Hi im young polish guy. I’m 19 years old. I’m amateur model. I regullary go on the gym. This is my passion. I’m looking for somebody who is nice, good looking and of course in my type ;) If you’re vulgar then fuk off !! Would you like to more details about myself then write to me

6. za-pusty

mam taką opuchliznę głodową, że potrzebna sonda, która by nieco białka zapuściła do zołądka: niewazne którą stroną :): najlepiej i od góry i od dołu

7. najważniejsze, by stawiać

Coś o mnie, uwielbiam muzykę alternatywną i kino ambitne, staram się nie iść na łatwiznę i stawiać czoła wyzwaniom.

8. wszystko

Ogólnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, nie okazuję zbytnich emocji. Zbieram je wręcz w sobie i czasem jest tak, że jak się tego dużo uzbiera, to wszystko zaczyna mnie wkurwiać.

 – Zobacz, jak Gore Vidal chwalił tę książkę: …a baroque invention of quite startling brilliance and intensity, a paean to the least celebrated of heroes, the second person.

– O boże, boże, boże, on tak to powiedział, jak White to napisał.

Sczytywanie przekładu. Rozterki i rozpacze.

– Jak to powiedzieć po polsku, to cherished pronouncement?

– „Jego sympatyczne słowa”? „Urocza opinia”? „Miłe jej stwierdzenie”?

– „Miłe jej stwierdzenie”?! Raaany, znowu robimy z tego White’a!

Wybór fraz, po których trafiano ostatnio przez wyszukiwarki na mrówkodzika, najciekawsze wytłuszczam.

 

jazda z petem

jak się przebrać za lemura

bucowaty słownik

można , wąż, grzywka pisownia

kasandra doi krowy i kutasa

przechodziłam boso

jest ćwierć biedy

maszyny do czynności seksualnych fetyszowskich

zęby brakujące trójki

pieśń kiedy cierpienie przytloczy serce twe chwyty

wulgarne opowiadania erotyczne w konfesjonale

ostre ruchanie ciężarnych chuderlaków

jeżeli zetniesz włosy i tryb warunkowy j.angielski

schollsex.pl

głogi prousta dzięcielina

– Nowy herb Polski: orzeł w koronie z krzyżem.

– A na szyi szkaplerzyk.

– Z krzyżem?

– Z Maryjką, królową Polski.

– Módl się za nami.

– I z koroną cierniową.

– I w jednej łapce róża, kwiat maryjny, a w drugiej czerwony mak spod Monte Cassino.

– I unosi się nad żwirowiskiem.

– Albo kartofliskiem.

– So what are you into?

– We can agree on that…

– No, we cannot. You set the rules.

As pants the hart for cooling streams, so longs my soul for thee, alas.

– Lo and behold! Wpadłeś. Jednak poezja ci nieobca. Temu jeleniowi niedaleko do serca.

– Wolę formy bezosobowe, ale po angielsku we wydaje mi się w artykułach okej.

– Jeden taki napisał artykuł, używając we, i się przyczepili w redakcji, bo był jedynym autorem, i kazali zmienić na I.

– Oburzające.

– Też tak uważał. Więc dopisał do autorów swojego psa.

– It was the nightingale, and not the lark.

– Coo? To było po szwedzku?

– Dużo pije?

– Bardzo.

– To alkoholizm w stylu słowiańskim czy anglosaskim?

– A jaka jest różnica?

– Anglosaski to codziennie trochę, a słowiański – co jakiś czas dużo.

– A, to oba.

– Jak to?

– Codziennie trochę, a co jakiś czas dużo.

Poproszony kiedyś o użycie słowa shart (=shit+fart) w zdaniu, wyprodukowałem coś takiego:

Although Euphigenia solely wanted to release a meek and tranquil fart, lest nobody knew of her rectal mishaps, she uttered a vociferous shart that deeply perplexed her lady companion, dampening both Euphigenia’s zeal and luxurious lingerie.

Przed laty. Film pornograficzny, w oryginale francuski, z lektorem angielskim i nałożonym na niego lektorem polskim. Scena orgii, finałowa. Do frymuśnych wnętrz pałacu przybywają goście. Gospodarz, ufryzowany starzec w makijażu, szlafroku i z wachlarzem, wita przybyłych. Przedstawia zgromadzonym jedną z kobiet słowami:

– C’est notre amie.

A lektor czyta tłumaczenie na polski:

– Będziecie ją ruchać po kolei.

– I don’t give a damn.

– Czy mówiąc „I don’t give a damn”, masz na myśli „I don’t give a fucking shit”?

wiersze o urwisie łobuzie, urwipołciu

porno filmiki bardzo młodzi chłopcy w damskich ciuszkach ruchani w dupę

pinokio xxx porno młode ćipy

аня клеча порнно онлайн

król julian łasica

zobacz jak dupoliz spuszcza się w spodnie

poppers wzrok

godzinki jeb smokowi

godzinki w mordę

pani szuka na sex bez zobowiazan forum londyn

jak po angielsku jest syn ? jak jest ruchać? i jak po angielsku jest babcia?

Serial The Tudors. Rozmowa podjudzonego przez Henryka VIII sir Francisa Bryana z księżniczką Marią. Tekst oryginalny:

Bryan: There’s a new game at court you might enjoy.

Maria: What is it?

Bryan: It’s called cunnilingus.

Polskie tłumaczenie ostatniego zdania:

– To gra w słówka.

Co ciekawe i jeszcze bardziej pogrążające dla tego przekładu, jak powiadają, król Henryk podobno naprawdę dworował sobie z niewinności swojej córki Marii, przemycając różne nieprzystojne słówka w konwersacji, z czego śmiał się cały dwór, a ona nie rozumiała o co chodzi.