Archives for posts with tag: angielszczyzna

– Czemu lektor w tramwaju mówi „Warsaw Rising Museum”? Myślałem, że „powstanie” to uprising, a rising to takie… No, zwykłe wstanie.

– No, bo Polska wreszcie wstała z kolan.

 

 

 

Okres oczekiwania na odpowiedź na mail do Neapolu – 2 tygodnie

Zniecierpliwiony telefon tamże – jakieś 4,50zł

Pani z biura prasowego zapewniająca z zaangażowaniem: „Yes, I can do you!” – bezcenna

– The word „orifice” must be one of the most disgusting in the English language.

– It’s no better with its Polish equivalent, I guess. It’s otwór, pron. „otfoor”. It sounds ugly and combines the idea of a hole (otwór) and of a big sack (wór), with a dash of something apparently light-hearted (ot = „just”, „as little as this”). It’s almost paedophilia.

– Potwór!

– Which adds to it the pleasant idea of a „monster”. And by the way, thank you, it’s quite flattering.