Archives for posts with tag: autocenzura

– Ciekawe, kto się odważy przyznać, że król jest nagi. I na dodatek niezbyt hojnie wyposażony…

– Nie nagi, tylko „preferuje naturystyczny minimalizm modowy”, i nie „niezbyt hojnie wyposażony”, tylko „ma specjalne potrzeby erotyczne”.

 

– Bardzo często się budzę z czymś w uszach.

– W uszach? Nietypowe. Pomyślałbym, że w czym innym.

– Jak w czym innym to trudno by się było nie obudzić.

– No, chyba że w grę wchodziłby chloroform.

– Wciąż trudno mi się przyzwyczaić do sytuacji, w których to nie z moich ust pada najbardziej niestosowna wypowiedź…