Archives for posts with tag: babka

– Ja tam w babie najbardziej lubię to, co na zewnątrz.

– Jakiej babie?!

– Wielkanocnej, oczywiście.

– Ja najbardziej lubię sam miąższ.

– Ja lukrowany wierzch. Bo dla mnie środek jest taki „no i? gdzie reszta?”. Muszę mieć coś do tego więcej.

– Mi wystarczy z masłem.

– Co za chałczane zwyczaje. To jest chałkizacja polskiej baby!

Dzieci różne rzeczy słyszą. Bratanica znajomego, dziewczynka w wieku przedszkolnym, spiera się z babcią. Babcia, że nie, nie będziesz tego robić. A ona – że będzie. Babcia na to, że nie ma mowy. Aż w końcu wnuczka podsumowuje babcię:

– Ty babko staro jebano!