Wziąłem brandy. Ale nie dałem rady wypić, za ostra…

Ojej, biedaku, to ta angina?

…więc musiałem iść po wódkę.

*

Przeczytam, jak będę szedł do ciebie w pociągu.

Słucham?

Jak będę jechał do ciebie tramwajem.