Archives for posts with tag: Christie

Frazy z wyszukiwarek, po których w ostatnich dwóch tygodniach trafiano na mrówkodzika, co ciekawsze wyróżniam:

 

ślimak ślimak pokaż rogi a jak nie to wypierdalaj

nazwisko wiewióra czy sieę odmienia

kontaminacja obyczajów

seks matki z synem zapladnia kaziroctwo

ona sra na hodniku

popers albo poopers

zlote mysli zalobne    

analiza piczki

limeryk asperger

dalibóg azaliż przeto

stuła na konfesjonale

inkub nawiedzenia

loguje mnie na fellow otwiera stron i mnie wyrzuca

dydona i eneasz william christie postmodernizm

antropologia penisa

grube draq quin

przebranie za lemura

patrzy się na mnie chłopak w metrze

Ostatnie przedświąteczne zestawienie fraz z wyszukiwarek, po których trafiano na mrówkodzika. Nawet z akcentem bożonarodzeniowym!

 

w jakiej kolędzie sa słowa ” betlęta klękają ?

plemniczki

dydona i eneasz william christie postmodernizm

wierszyki o kurduplach

antropologia penisa

biskupi na łamach superexpressu

lumpiary sex kurewki

tańczące mrówkojady w swetrach

funeral blues – wystan hugh auden i co przedstawia ten i co opisuje

dupę wysoko

Na osłodę najbardziej uroczy kwartet z przywołanej w poprzednim wpisie opery:

I taniec wielkiej fai (sic! Danse de la grande pipe de la paix) schoreografizowany na wesoło:

Les Indes galantes ou les Incas du Pérou, J.-Ph. Rameau. Mocno nierówne. Ale jest jeden taki tercet w scenie VII (trwa de facto od pierwszej do drugiej minuty). Proszę w miarę możliwości nie oglądać obrazu.

(Jutjub twierdzi, że to jest wykonanie pod Christie’em; ja mam z nim inne, sporo przyjemniejsze, mogę wysłać na życzenie. Jeśli ktoś znajdzie na jutjubie lepsze, chętnie podmienię link)

Wcześniej, w scenie 6 Huascar (niegodny kochanek) śpiewa do Phani (niby że takiej rozdartej):

Plus que le péril mon amour vous étonne!

Bardziej niż niebezpieczeństwo niepokoi cię moja miłość!

W tej operze chodzi o wybuch wulkanu, ale wiadomo, jak to jest z metaforami.