Archives for posts with tag: coaching

– Przyszłe wydatki dobrze jest od razu zanotować sobie w głowie i odliczać je od bieżącego stanu konta. Traktować te pieniądze, jakby już ich nie było. Dzięki temu, kiedy przychodzi moment ich wydania, człowiekowi nie żal, bo już o nich zapomniał, dawno pogodził się z tym, że nie będzie ich miał.

– To jak ze związkiem?

– …

– …?

– … Tak.

 

 

– Nazywam się Karina i przyjechałam do państwa z „Dynastii”.

 

– A ja miałam dziś kolonoskopię i bardzo się cieszę, że już to ze mnie wyjęli.

– Nie jestem pewien, czy bardziej nienawidzę jej, czy siebie. Zapytam szefa.

– Jestem Rafał. Mam bardzo małe zdjęcie. Ale za to mam bardzo długą firmę! To znaczy dużą.

– Przed każdym posiłkiem zjadam papryczkę piri-piri, żeby piekło mnie gardło. Dzięki temu pamiętam, że jedzenie to zło i brzydota.

– Nie wiem, jak się gra na tym pianinie, ale chyba mam talent.

– Lubię szejki czekoladowe. Poznałam też bliżej kilku szejków.