Archives for posts with tag: cyc

– Moja dziewczyna w ogóle nie zauważa moich piersi. Pytam: „Czemu nie zauważasz w ogóle moich piersi?”, a ona na to odpowiada: „Bo ja też mam!”, więc tak sobie mówimy, że jak kiedyś będziemy w nędzy i głodzie, to zrobimy sobie z nich piersi z kurczaka.

Wlewa mu w ucho płyn trędowaty, podstępem swą szpadę zatruwa.

 

[z wypracowania koleżanki, VIII klasa podstawówki, na temat Szekspira]

 

Śpiewała też onegdaj Juliette Noureddine, znaszli tę cyc-maszynę?

Komentarze pod wpisem dotyczącym młodego człowieka imieniem Paweł, który ma dziewczynę, Asię.

Adam: Znak rozpoznawczy bohatera, bóstwa lub też postaci świętego. Są to najczęściej przedmioty, które w jakiś sposób wiążą się z życiem danej postaci. Jaki atrybut przypiszecie Pawłowi?

Paweł: Nie chodzi ci o dojebany cyc?

Michał: Raczej o oponkę na brzuchu.

Marcin: Przywieź mi jakiś dobry browar, synek.

Asia: Moim zdaniem atrybutem Pawła jest zdecydowanie Asieńka. Jakby ktoś nie wiedział – znak rozpoznawczy bóstwa, świętego. Związana z jego życiem.

Asia:  + piwko

[doniesione przez Oliwię, imiona bohaterów zostały zmienione]