Archives for posts with tag: darkroom

– Z moim facetem staliśmy się sobie jacyś tacy… Obcy.

– Oj, przykro mi.

– Nie, to nawet lepiej. Możemy dzięki temu uprawiać ze sobą anonimowy seks bez zobowiązań.

– Niewidomi w darkrumie są w awangardzie w stosunku do niesłyszących.

[tako rzecze mmm]

– Jak jesteś w toalecie, to się wydaje, że za zasłonką jest seksrum. Jak jesteś w palarni, to też się wydaje, że za zasłonką jest seksrum. Z jednej strony za zasłonką jest palarnia, a z drugiej – toaleta. A więc… tu jest seksrum. Wszędzie jest seksrum.

– Na trzeźwo?

– Tak.

– Całkiem?

– Nie. Kupiłem dwa piwa, żeby to miało sens.

*

– Gdzie on jest?

– A ja wiem… Przedstawił się i poszli do darkroomu.

*

– No, no!

– No nie?

– Noo!

*

– Znasz kolesia o nicku f***?

– Tak. Nie polecam. Z wielu powodów.

– To znaczy…?

– Tak. To znaczy. 

 

 

 

 

 

Poszły się pierdolić.

Znaczy, mają się ku sobie.

–  O, a co ty masz pod nosem?

Zovirax. A co myślałeś?

–  Że to taka maść mentolowa, jaką sobie smarują pod nosem anatomopatolodzy przed wejściem do prosektorium.

– Słuchaj, ja też będę kiedyś miał 32 lata…

– Chyba że się zadławisz w dakrumie i umrzesz.

Tylko i wyłącznie w naszym prestiżowym klubie * dostaną Państwo do dyspozycji komfortowy szlauchraum, który sprawi, że enema stanie się Państwa nową rozrywką towarzyską, a śliska podłoga nie będzie już problemem w zawieraniu nowych głębokich znajomości!

Uwaga! Za zużytą wodę pobiera się dodatkową opłatę według cennika.