Archives for posts with tag: Debussy

Filharmonia Narodowa w Warszawie. Marta Argerich, o jakieś piętnaście lat młodsza, gra Les fées sont d’exquises danseuses Debussy’ego; co jakiś czas szarpie struny fortepianu palcami. Jestem zachwycony. Dzielę się moim zachwytem z chłopakiem, z którym jestem na tym koncercie. Nie pamiętam jego twarzy, nie pamiętam, z kim byłem. W tle, za artystką, wyświetlają na ścianie film z Brentem Corriganem.

Improwizacje Richarda Graysona na zadane tematy. Jest niesamowity i żongluje stylami, jak chce. Wybrałem najlepsze kawałki.

Gwiezdne Wojny / à la Beethoven

La cucaracha / à la Prokofiew

Habanera / à la Szostakowicz

Singing in the Rain / à la Wagner

Happy Birthday / à la Debussy

Sonata księżycowa Beethovena / à la Bartók

i moje ulubione: Colonel Bogey March / à la Brahms