Archives for posts with tag: decorum

– Wyglądała jak skrzyżowanie gustu rosyjskiej Wenus z amerykańską prostytutką. Ze wszystkiego niezadowolona, zniesmaczona. Komentuje kostium: „Kto to słyszał w takich szmatach śpiewać… Ja śpiewałam Halkę w stroju łowickim – pięknie wyglądałam!”

Spotykamy się we trzech we foyerze. Wymieniamy komplementy.

– Ależ ty dzisiaj elegancki, pod muchą!

– A ty pod krawatem!

– A ty pod…

– …Koszulkiem!

– Aż tak ci się podoba? Dla mnie jest za mało męski jak na dresa, a za ostry jak na chłopca. Nie moje decorum.

– Jest idealny. Doskonały. Dochodziłbym z nim czternaście razy. Dwa razy po prostu, a pozostałych dwanaście widząc, jak bardzo tego nie chce.

Cytat z profilu jakiegoś narcystycznie wyglądającego osobnika z gejromeo:

 

Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach

gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości…. .
:)

 

Mocno dresowaty koleś, chcąc zaznaczyć, że jego rozmówca mija się z prawdą:

– Mitoman!