Archives for posts with tag: design

– Czekaj, wyrzucę peta. To chyba jest kosz.

– Taki dizajnerski? To pewnie nie do petów.

– A do czego?

– Dla wegan-bulimików, żeby mieli gdzie zwracać bio-eko humus.

– W sumie to i przed zjedzeniem, i po wygląda podobnie.

– No widzisz! I to się dopiero nazywa spójne poczucie estetyki!

 

 

– Mówi się, że jak ktoś kilka razy w tygodniu przesiaduje w tym samym barze, to jest meblem.

– Ta laska to taka miejscowa komódka.

– Może serwantka?

– Serwantka lepiej. Ona chyba ani ładna, ani mądra, w sumie całkiem miła jest.

– Politurę ma podniszczoną…

– Ale ma na pewno funkcjonalne schowanko na przybory do szycia!

– Słucham? Że niby tam, w dole? Ale do szycia…?

– Nie, skąd, to miało wyrażać, że jest taka sympatyczna właśnie. Wiesz, że wysuwasz szufladkę, a tam takie otwierane puzdereczko w środku zamontowane.