Archives for posts with tag: dopełnienie

– Jakie masz plany na resztę wieczora… -ru…?

– Nie mam planów na resztę wieczoru.

– Ja jednak wolę dopełniacz wieczora.

– „Stonowano religijne tło konfliktu, a przede wszystkim Czajkowski bierze w obronę Shylocka. Jego dramatyczny monolog wyjaśniający motywy postępowania został przesunięty do końcowej sceny w sądzie, gdzie dochodzi swych praw. Widz ma zaś świadomość, że jest człowiekiem odtrąconym przez innych.”*

– Biedny ten widz, taki odtrącony. Może to przez Czajkowskiego, którego monolog musi dochodzić swoich praw w sądzie.

– „W tle zaś już czai się nazizm i Shylock doświadcza pierwszych objawów nienawiści do Żydów. W tej sytuacji ucieczka z domu jego córki Jessiki z chrześcijaninem Lorenzem nie jest li tylko, jak u Szekspira, romantycznym wątkiem miłosnym.”

– To naprawdę dramat – Żyd, który zaczyna nienawidzić swoich współbraci. Dobrze chociaż, że Jessice udało się uciec z domu jego córki, bo dzięki temu wątek miłosny może być romantyczny.

– Ty, a może to on jest jedyną osobą, która zrozumiała reżyserię?

– To znaczy to, że nie wiadomo, kto jest podmiotem, a kto dopełnieniem?

– „Fortel pozwalający wybronić Antonia przed okrutną karą u Szekspira pojawia się znienacka i dla happy endu. Opera uświadamia nam, że większość ma zawsze rację, a ci, którzy są inni, przegrywają.”

-Happy endu nie będzie.

 

———————————————-

* Źródło cytatów.

–  W takiej poezji dla mówiącego przestaje być istotne, co mówi, a liczy się tylko, że mówi. W ten sposób dopełnienie usuwa się całkowicie w cień na rzecz podmiotu. Dlatego wydaje mi się, że właśnie orzeczenie jest jak waga, na której szalach ważą się podmiot i dopełnienie…

– Zaszkodzili ci najwyraźniej ci metafizycy angielscy.

– Jjjuż! Obraziłem!

– Kogo?

– Ja!

– Kogo?!

– Siebie!