Archives for posts with tag: DQ

– Nie powiem, też kiedyś myślałem, żeby trochę podragować, ale może i na szczęście, tylko myślałem. A teraz widzę, że to jakieś wręcz modne się zrobiło, taki must do w życiu geja. Ostatnio wiekowe panie się za to zabierają, często nie radzące sobie w życiu, jakby chciały naprawdę wszystkiego w tym życiu doświadczyć. Niestety, na końcu… tylko widzów żal…

– A ja tam nie lubię zbyt udanych drag queenów

– Też prawda, bo wtedy nie ma się z czego pośmiać, jest tylko sam ideał.

Pierwszy raz w życiu byłem wtedy w klubie. Nikt mnie nie uprzedzał, że tam będą drag queens, usiadłem tuż przy scenie. Jakaś taka gruba, brzydka tańczyła. I przeszedłem chrzest gejowski: potem i cekinami.

Czy rodzice tego dzieciaka zdają sobie sprawę z tego, że ich opiekunka do dzieci jest facetem?