Archives for posts with tag: dżuma

– Kusi mnie ten Tristan w San Carlo. Poza tym nie widziałeś Neapolu, więc byłaby okazja…

– Ale mówiłeś, że Neapol jest Łodzią Italii.

– Faktycznie, ale wiesz…

– „Zobaczyć Neapol i umrzeć”, wiem.

– Ta, chyba na dżumę. Tam na pewno można jeszcze ją złapać.

– Szczury niczego już chyba groźnego w naszych czasach w Warszawie nie przenoszą?

– Dżumy raczej nie.

– Dżumę XX wieku w każdym razie przenoszą sami ludzie.