Archives for posts with tag: Egipt

– Teraz nawet bardziej w modzie niż Nefretete jest androgyniczna uroda jej męża z jego dziubek-warami.

– Zamiast zmieniać imię z Amenhotep na Echnaton, powinien był zmienić na Toth-Model! Od Totha, bóstwa opiekuńczego pisarzy o pawiana twarzy.

–  Symbolem Polski jest ptak, który ponad połowę roku spędza, jak najdalej się da, i wraca tylko po to, żeby karmić niechciane młode w gniazdach o niskim poziomie użyteczności mieszkalnej i fatalnym standardzie. To jest proroctwo. Nasz symbol uprawia seksturystykę w Egipcie i podjada frykasy ze stołu Francuzów. W mitologii bociany walczyły z Pigmejami, bo nienawidziły inności. (Serio, właśnie sprawdziłem). „Najdłużej żyjący bocian przebywał w Szwajcarii.”

– W Egipcie wprowadzili takie prawo, że mąż może współżyć z żoną jeszcze pewien czas po  śmierci.

– Można by to przedłużyć do kilku dni. Tylko wymagałoby to trudno dostępnych warunków chłodniczych.

– No tak, ale czy trzymana w chłodni nadal byłaby halaal?

Kolejka WKD. Dwie paniusie rozmawiają o swoich doświadczeniach i planach urlopowych.

Paniusia 1: A bo ja to byłam w Egipcie trzy razy.

Paniusia 2: A ja to byłam w Tunezji pięć razy.

Paniusia 1: A Do Chorwacji, kochana, to tylko samochodem, tylko samochodem!

Paniusia 2: A podobno Maroko to nawet w tym roku niedrogie.

Paniusia 1: O! Niedrogie? Hm… A gdzie w sumie jest to Maroko?

Paniusia 2: No właśnie, gdzie?