Archives for posts with tag: EKG

– Zostawiłeś swoją kartkę z notatkami w książce do EKG, którą ci kiedyś pożyczyłem. I mnie rozwaliła.

– Naprawdę?

– Bo wszystko sobie tam dokładnie opisałeś. Niejeden stażysta wie mniej niż ty teraz.

– Oj, notatki, ale wpadka wstydliwa.

– Oj tam, nie było tam żadnych narysowanych penisów czy warg sromowych, tylko ładny zespół QRS.

Gdy ustaliliśmy, że kaczek jest pięć, spytałem Jeża T., ile jest sów (bo wiem, że ma w domu ich posążki).

Odpowiedział z nienaganną powagą:

Sowy są dwie – jedna na dole, druga trochę wyżej.

Pilnuje ta na dole. Bo jest od niej większa.