Archives for posts with tag: Elka

Wejściówka na koncert finałowy festiwalu Beethovenowskiego – 10 zł.

Wytrzymanie długiego kwartetu Haydna, w dobrym skądinąd wykonaniu – trudne do oszacowania.

Sala koncertowa podświetlona na różowo à la klub go-go i kobieta w hełmofonie z włosów przemawiająca pod gigantyczną ceratą zwisającą pośrodku – bezcenne.

– W De natura sonoris II mistrz wykorzystał piłę. Użył jej też w Ubu Rexie.

– No to można powiedzieć, że odpiłowuje kupony. Lepiej by napisał coś na orkiestrę i naciąg twarzy. Puk, puk, puk, badabum, badabum. Taka naciągnięta twarz może dawać ciekawe efekty sonorystyczne.