Archives for posts with tag: energia

– Agata Christie o życiu po pięćdziesiątce:  „Jakże rozkoszowałam się ową drugą wiosną, która nastaje, kiedy człowiek kończy z życiem uczuciowym, z budowaniem związków, kiedy nagle – powiedzmy, po pięćdziesiątce – odkrywa zupełnie nowy świat, wypełniony myśleniem, studiami, lekturą. (…) Przez dłuższy czas życie osobiste pochłaniało całą energię, teraz znów można się rozejrzeć dookoła.”

– Czy ty nie masz wrażenia, że po trzydziestce już też tak jest? No, może nie z miłością, nie z życiem osobistym, ale z seksem.

– Seks? Seks? Jaki seks? Co to jest seks? Słyszałem kiedyś, że ludzie coś takiego uprawiają.

Jakiś sympatyczny facet, z którym rozmawiam w pubie już od jakiegoś czasu, prosi mnie o numer telefonu. Zaczynam mu go podawać, ale on zerka na komórkę i mówi:

– Oj, nie uda mi się chyba zapisać. Mam jeden procent energii. Czuję, że nie jesteśmy sobie przeznaczeni.