Archives for posts with tag: gejowska mafia

Rozmawiamy z Tajnym D., stojąc w nocy przy kawiarni na Nowym Świecie, przepełnionym tłumem pierwszej gorącej wiosennej (prawie już letniej, z pominięciem wiosny) nocy tego roku. Podchodzi jakaś dziewczyna z nieco błędnym wzrokiem i pyta, czy możemy pożyczyć jej na chwilę telefon, bo musi zadzwonić, a jej komórka padła. Odmawiamy i rozmawiamy dalej. Dziewczyna jednak nie odchodzi.

Dziewczyna: Ale proszę, mogę od któregoś z was zadzwonić?

Tajny D.: Nie. Może poprosi pani jakichś chłopców hetero?

Po mokrym przedstawieniu, patrząc na wykonawców i różnego rodzaju realizatorów zgromadzonych na jakimś podium, rozmawiam z przyjaciółką JvD, starszą już panią. Pytam ją retorycznie:

 – Must all of them be gay?

Na co ona, z uśmiechem nakładając jedną dłoń na drugą dwukrotnie pod różnymi kątami, odpowiada:

 – As long as it fits, it’s okay.