Archives for posts with tag: germanistyka

– Zakończenie „Idy” wydało się nam tandetne, bo pojawia się w nim jako muzyczka chorał Ich ruf zu dir w transkrypcji fortepianowej. Taki sam jak w „Miłości” Hanekego, tylko, zdaje się, w szybszym wykonaniu. Co to za moda? Kojarzysz ten kawałek?

Ich ruf zu dir? Dzwonię do ciebie?

– I trzeba wsiąść w pociąg na Südkreuz.

– Südkreuz? To nie brzmi jak nazwa dworca, tylko jak odznaczenie za służbę w Afrika-Korps!

– Wiesz, że Furtwängler był na tej liście jako kompozytor?

– Nie wiedziałem, że on też komponował. Na jakiej liście?

– No tej… Gottebengensenden…listen.

– Że co?

– Tej, co sobie Goebbels zrobił ważnych ludzi dla niemieckiej kultury.

– A, Gottbegnadeten-Liste.

To ci wyślę, powiesz, co sądzisz. W sumie między innymi dzięki tobie ją napisałem. Będę starał się ją wydać, ale muszę ją doszlifować. Na przykład czytam książkę po niemiecku, mimo nieznajomości niemczyzny.

Jak bardzo nie znasz niemieckiego?

W ogóle.