Archives for posts with tag: Gestapo

Ciasto francuskie, warzywa, sery i zioła – po cenach z supermarketu.

Prąd w piekarniku – według taryfikatora.

Paszteciki w kształcie wiatraczków, które po upieczeniu wyglądają jak swastyki – bezcenne.

– Czy ty ją widziałeś śpiewającą? Widziałeś jej ruch sceniczny?

– Tak, ona nosiła te takie szerokie…

– Taaak! Wygląda jak gestapowiec. Współpracownica KGB. Włącz to.

– Ale ona tu jest raczej skromnie ubrana…

– To nic. I tak jest straszna. Te oczy…